CASE OF DELFI AS v. ESTONIA

[Polish Translation] by the Polish Prosecutor General

Peticija Nr. 64569/09 · Priimta 2015-06-16 · ECLI:CE:ECHR:2015:0616JUD006456909 · Kalbos: PL · EN · ET · FR · SV

Peticija Nr.
64569/09
Priimta
2015-06-16
Valstybė atsakovė
EST
Išvada
No violation of Article 10 - Freedom of expression-{General} (Article 10-1 - Freedom of expression;Freedom to impart information)
Konvencijos straipsniai
8, 8-1, 10, 10-1, 10-2, 17
Svarba
Pagrindinė byla (Key case)
Originalas
HUDOC ↗
PirmininkasDean SpielmannTeisėjasJosep CasadevallTeisėjasGuido RaimondiTeisėjasMark VilligerTeisėjasIşıl KarakaşTeisėjasIneta ZiemeleTeisėjasBoštjan M. ZupančičTeisėjasAndrás SajóTeisėjasLedi BiankuTeisėjasNona TsotsoriaTeisėjasVincent A. De GaetanoTeisėjasAngelika NußbergerTeisėjasJulia LaffranqueTeisėjasLinos-Alexandre SicilianosTeisėjasHelena JäderblomTeisėjasRobert SpanoTeisėjasJon Fridrik KjølbroTeisėjasJohan CallewaertTeisėjasDeputy Grand Chamber Registrar
Santrauka
Rengiama…

© Prokurator Generalny – Minister Sprawiedliwości, www.pk.gov.pl [Translation already published on the official websites of the Polish National Prosecutor’s Office and the Ministry of Justice] - Permission to re-publish this translation has been granted by the Polish Prosecutor General for the sole purpose of its inclusion in the Court’s database HUDOC

© Prokurator Generalny – Minister Sprawiedliwości, www.pk.gov.pl [Tłumaczenie zostało już opublikowane na oficjalnej stronie Prokuratury Krajowej i Ministerstwa Sprawiedliwości] - Zezwolenie na publikację tego tłumaczenia zostało udzielone przez Prokuratora Generalnego wyłącznie w celu zamieszczenia w bazie Trybunału HUDOC

EUROPEJSKI TRYBUNAŁ PRAW CZŁOWIEKA

WIELKA IZBA

SPRAWA DELFI AS PRZECIWKO ESTONII

(Skarga nr 64569/09)

WYROK

STRASBURG

16 czerwca 2015

Ten wyrok jest prawomocny, ale może podlegać korekcie wydawniczej.

Spis Treści

POSTĘPOWANIE

FAKTY

I. OKOLICZNOŚCI SPRAWY

A. Okoliczności powstania sporu

B. Artykuł i komentarze opublikowane na informacyjnym portalu internetowym

C. Postępowanie cywilne przeciwko skarżącej spółce

D. Późniejszy rozwój sytuacji

II. WŁAŚCIWE PRAWO KRAJOWE I PRAKTYKA

III. WŁAŚCIWE DOKUMENTY MIĘDZYNARODOWE

A. Dokumenty Rady Europy

B. Inne dokumenty międzynarodowe

IV. ODPOWIEDNI MATERIAŁ PRAWA UNII EUROPEJSKIEJ I PRAWA PORÓWNAWCZEGO

A. Dokumenty i orzecznictwo Unii Europejskiej

B. Materiał prawa porównawczego

PRAWO

I. ZARZUT NARUSZENIA ARTYKUŁU 10 KONWENCJI

A. Orzeczenie Izby

B. Stanowiska stron do Wielkiej Izby

2. Rząd

C. Argumenty interwenientów ubocznych

2. Artykuł 19

3. Access

D. Ocena Trybunału

3. Legalność

Z TYCH PRZYCZYN, TRYBUNAŁ

WSPÓLNA ZGODNA OPINIA SĘDZIÓW RAIMONDI, KARAKAS, DE GAETANO AND KJØLBRO

ZGODNA OPINIA SĘDZIEGO ZUPANČIČ

W sprawie Delfi AS przeciwko Estonii,

Europejski Trybunał Praw Człowieka, zasiadając jako Wielka Izba złożona z:

Dean Spielmann, Przewodniczący,

Josep Casadevall,

Guido Raimondi,

Mark Villiger,

Işıl Karakaş,

Ineta Ziemele,

Boštjan M. Zupančič,

András Sajó,

Ledi Bianku,

Nona Tsotsoria,

Vincent A. De Gaetano,

Angelika Nußberger,

Julia Laffranque,

Linos-Alexandre Sicilianos,

Helena Jäderblom,

Robert Spano,

Jon Fridrik Kjølbro, sędziowie,

and Johan Callewaert, Zastępca Kanclerza Wielkiej Izby,

Obradując w dniu 9 lipca 2014 roku i 18 marca 2015 roku,

Wydaje następujący wyrok, który został przyjęty w ostatniej wymienionej dacie:

POSTĘPOWANIE

Przed Trybunałem stawili się:

(a) w imieniu Rządu Pełnomocnik, Pani M. Kaur,

Pani K. Mägi, Doradcy;

(b) w imieniu skarżącej spółki Pan V. Otsmann,

Pani K. Turk, Adwokat.

Trybunał wysłuchał wystąpień Pana Otsmann, Pani Turk i Pani Kuurberg oraz ich odpowiedzi na pytania zadawane przez sędziów Ziemele, Spano, Raimondi, Villiger i Bianku.

FAKTY

I. OKOLICZNOŚCI SPRAWY

A. Okoliczności powstania sporu

“Forum Delfi jest technicznym medium pozwalającym użytkownikom na publikowanie komentarzy. Delfi nie edytuje komentarzy. Autor komentarza jest odpowiedzialny za swój wpis. Warto zauważyć, że zdarzały się przypadki, w Estońskim sądach, gdzie autorzy zostali ukarani za treść komentarza ...

Delfi zakazuje komentarzy, których treść nie jest zgodna z zasadami dobrej praktyki.

Są to komentarze, które:

Delfi ma prawo do usuwania takich komentarzy i ograniczenia dostępu ich autorom do pisania komentarzy...”

Funkcjonowanie systemu zgłaszania oraz usuwania zostało wyjaśnione w “Regulaminie komentowania”.

B. Artykuł i komentarze opublikowane na informacyjnym portalu internetowym

“1. (1) tam są prądy w [V]äinameri

(2) otwarta woda jest bliżej miejsc, o których mówisz, a lód jest cieńszy. Propozycja – zróbmy jak w 1905, chodźmy do [K]uressaare z kijami i wsadźmy [L.] i [Le.] do worka

I tak kąpią się w forsie dzięki temu monopolowi i państwowym dotacjom, a teraz zaczęli się bać, że samochody mogą jeździć na wyspy przez kilka dni bez napełniania ich kiesy. spal się na swoim statku, chory Żydzie!

Kiedyś [M.] i inni oszuści także się rządzili, ale ich chciwość się nie opłaciła (RIP). Prędzej czy później będzie odwet i na tych oszustach. Co sieją to zbiorą, ale tak czy inaczej powinni zostać powstrzymani (przez lincz skoro państwo jest bezsilne wobec nich – to oni rządzą krajem), ponieważ oni żyją do dziś. Jutro, powódź.

kurde, jak najszybciej umieścić kocioł na ogniu i jest dym unoszący się z komina z sauny, wrony z Saaremaa są tam – myślą, że ... świnia zostanie zarżnięta. nie ma mowy

C. Postępowanie cywilne przeciwko skarżącej spółce

"10. Izba stwierdza, że zarzuty zawarte w apelacji nie uzasadniają uchylenia wyroku Sądu Apelacyjnego. Rozstrzygnięcie Sądu Apelacyjnego jest prawidłowe, ale uzasadnienie prawne wyroku musi być zmienione i uzupełnione na podstawie Artykułu 692 § 2 Kodeksu Postępowania Cywilnego.

Zgodnie z Sekcją 2 (6) przepisów i norm ustawy o Regulacyjnych Standardach Technicznych, usługi społeczeństwa informacyjnego są usługami określonymi w sekcji 2 (1) ISSA. Zgodnie z przepisem ISSA, o których mowa, "usługi społeczeństwa informacyjnego" są usługami świadczonymi w formie działalności gospodarczej lub zawodowej na bezpośrednie żądanie usługobiorcy, bez równoczesnej obecności stron w tym samym miejscu, a takie usługi obejmują przetwarzanie, przechowywanie lub przekazywanie danych za pomocą środków elektronicznych, przeznaczonych do przetwarzania i przechowywania danych cyfrowych. Stąd istotne warunki świadczenia usług społeczeństwa informacyjnego, że usługi są świadczone bez fizycznej obecności stron, dane są przesyłane drogą elektroniczną, a usługa jest świadczona za opłatą na podstawie wniosku złożonego przez użytkownika usługi.

Sekcje od 8 do 11 ISSA ustalają odpowiedzialność dostawców różnych usług społeczeństwa informacyjnego. Sekcja 10 ISSA stwierdza, że ​​w przypadku gdy świadczona usługa stanowi przechowywanie informacji przekazanych przez usługobiorcę, usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za informacje przechowywane na żądanie usługobiorcy, pod warunkiem, że: (1) usługodawca nie ma wiarygodnych wiadomości o treści informacji i, w odniesieniu do roszczeń odszkodowawczych, nie jest świadomy istnienia okoliczności wskazujących na żadną nielegalną działalność lub informacje; (2) dostawca, posiadający wiedzę lub będący świadomy wyżej wymienionych faktów, działa sprawnie w celu usunięcia lub uniemożliwienia dostępu do tych informacji. W związku z tym przepis ten stosuje się w przypadku, gdy świadczona usługa polega na przechowywanie danych na serwerze [usługodawcy] i umożliwianiu użytkownikom dostępu do tych danych. Z zastrzeżeniem warunków określonych w punkcie 10 ISSA, świadczący taką usługę jest zwolniony z odpowiedzialności za treść informacji przechowywanych przez niego, ponieważ usługodawca jedynie pełni rolę pośrednika w rozumieniu tego określonego przepisu i nie inicjuje oraz nie modyfikuje informacji.

Ponieważ Ustawa o Usługach Społeczeństwa Informacyjnego jest oparta na dyrektywie Parlamentu Europejskiego 2000/31/EC i Rady w sprawie niektórych aspektów prawnych usług społeczeństwa informacyjnego, w szczególności handlu elektronicznego w ramach rynku wewnętrznego (Dyrektywa o Handlu Elektronicznym), zasady i cele tej dyrektywy powinny być również brane pod uwagę przy interpretacji przepisów ustawy, o której mowa. Artykuły od 12 do 15 tej dyrektywy, które stanowią podstawę do sekcji od 8 do 11 ISSA, są uzupełniane przez motyw 42 preambuły do ​​dyrektywy. Zgodnie z tym motywem, zwolnienia z zobowiązania ustanowione w artykułach od 12 do 15 obejmują jedynie przypadki, w których działalność podmiotu świadczącego usługi społeczeństwa informacyjnego jest ograniczona do technicznego procesu obsługi i udzielania dostępu do sieci komunikacyjnej, w której informacje udostępniane przez osoby trzecie są przekazywane lub przechowywane czasowo, wyłącznie w celu dokonywania bardziej efektywnej transmisji; działalność ta ma jedynie charakter techniczny, automatyczny i bierny, co oznacza, że ​​podmiot świadczący usługi społeczeństwa informacyjnego nie posiada wiedzy ani kontroli nad informacjami, które są przekazywane lub przechowywane. W związku z tym dostawcy tak zwanych ‘content service’, którzy mają kontrolę nad treścią informacji przechowywanych, nie mogą liczyć na odstępstwa określone w artykułach od 12 do 15 tej dyrektywy.

Izba podziela opinię Sądu Apelacyjnego, że działania pozwanego związane z publikacją komentarzy mają nie tylko charakter techniczny, automatyczny i bierny. Celem pozwanego nie jest jedynie świadczenie pośredniczących usług. Pozwany posiada zintegrowane środowisko komentarzy pod swoim portalem informacyjnym, zapraszając gości na stronie internetowej w celu uzupełnienia wiadomości własnymi osądami [hinnangud] i opiniami (komentarze). W środowisku komentarzy pozwany aktywnie wzywa do zgłaszania uwag dotyczących newsów pojawiających się na portalu. Liczba wizyt na portalu pozwanego zależy od liczby komentarzy; dochody uzyskane z reklam publikowanych na portalu, z kolei zależą od [liczby wizyt]. Tak więc pozwany ma interes ekonomiczny w publikowaniu komentarzy. Fakt, że pozwany nie jest autorem komentarzy, nie znaczy, że pozwany nie ma kontroli nad środowiskiem komentarzy. Pozwany ustanawia reguły dotyczące środowiska komentarzy i czyni w nim zmiany (usuwa komentarz), jeżeli reguły te są naruszone. Natomiast użytkownik serwisu pozwanego nie może zmienić lub usunąć własnego komentarza. On lub ona może jedynie zgłosić nieodpowiedni komentarz. Zatem pozwany może określić, które z dodanych uwagi zostaną opublikowane, a które z nich nie zostaną opublikowane. Fakt, że pozwany nie skorzysta z tej możliwości, nie skłania do wniosku, że publikowanie komentarzy nie są pod kontrolą pozwanego. Izba zgadza się z opinią Sądu Apelacyjnego, że pozwany, który reguluje informacje przechowywane w środowisku komentarza, świadczy content service, dlatego też w niniejszej sprawie nie ma zastosowania przesłanka wyłączająca odpowiedzialność, zgodnie z sekcją 10 ISSA.

Izba wyjaśniła definicje ujawniania i ujawniającego w paragrafie 24 wyroku z dnia 21 grudnia 2005 roku w sprawie cywilnej nr 3-2-1-95-05, uznając, że dla celów artykułu 1047 z Prawa Zobowiązań ujawnienie [avaldamine] oznacza przekazywanie informacji osobom trzecim a ujawniający, jest osobą która przekazuje informacje osobom trzecim. Ponadto Izba wyjaśniła, że ​​w przypadku publikacji [avaldamine] informacji w mediach, ujawniający / wydawca [avaldaja] może być spółką medialną, a także osobą, która przekazuje informacje do publikacji w mediach. Publikowanie wiadomości i komentarzy na portalu internetowego jest również działalnością dziennikarską [ajakirjanduslik tegevus]. Jednocześnie, ze względu na charakter mediów internetowych [internetiajakirjandus], nie może być wymagane od operatora portalu, aby edytował komentarze przed opublikowaniem ich w ten sam sposób, jak odnosi się to do publikacji w mediach drukowanych [trükiajakirjanduse väljaanne]. Choć wydawca [väljaandja] [z publikacji w mediach drukowanych] jest poprzez edycję, inicjatorem publikacji komentarza, na portalu internetowym inicjatorem publikacji jest autor komentarza, który czyni go dostępnym dla ogółu społeczeństwa za pośrednictwem portalu. W związku z tym operator portalu nie jest osobą, której informacje są ujawniane. Ze względu na [ich] interes gospodarczy w publikacji uwag, zarówno wydawca [väljaandja] mediów drukowanych i operator portalu internetowego są wydawcami / ujawniającymi [avaldajad] jak i przedsiębiorcami.

W sprawach dotyczących oceny wartości [väärtushinnang] która przesądza i oczernia honor i dobre imię osoby, w celu ustalenia definicji publikacji / ujawnienia i wydawcy / ujawniającego nie ma znaczenia, czy osąd jest pochodną opublikowanych / ujawnionych informacji lub, czy jest uwłaczająca ze względu na jej znaczenie merytorycznego ... Stąd publikacja / ujawnienie jest przekazaniem osądu osób trzecich wobec osoby (artykuł 1046(1) Prawa Zobowiązań) i / lub informacji, która pozwala na wykonanie osądu, a wydawca / ujawniający jest osobą, która przekazuje takie osądy [hinnangud] i informacje osobom trzecim. W niniejszej sprawie uwagi zostały udostępnione nieograniczonej liczbie osób (opinii publicznej).

Wykonywanie jakiegokolwiek podstawowego prawa jest ograniczone przez Artykuł 19 § 2 Konstytucji, który stanowi, że każdy musi szanować i brać pod uwagę prawa i wolności innych osób, oraz muszą przestrzegać prawa w wykonywaniu swoich praw i wolności, oraz w wypełnianiu jego lub jej obowiązków. Pierwsze zdanie pierwszego akapitu Artykułu 45 Konstytucji przewiduje prawo każdego człowieka do wolności słowa, czyli prawo do rozpowszechniania informacji o jakiejkolwiek zawartości w jakikolwiek sposób. Prawo to jest ograniczone przez zakaz naruszania godności i dobrego imienia osoby, określony w Konstytucji (Artykuł 17). Izba jest zdania, że ​​przy posługiwaniu się konfliktem pomiędzy wolnością wypowiedzi z jednej strony a godnością i dobrym imieniem z drugiej strony, należy wziąć pod uwagę fakt, że Artykuł 17 Konstytucji, który jest sformułowany jako zakaz, całkowicie nie wyklucza jakiejkolwiek ingerencji w godność i dobre imię człowieka, ale tylko zakazuje jego zniesławiania (artykuł 1046 Prawa Zobowiązań). Innymi słowy, pominięcie wspomnianego zakazu nie byłoby zgodne z Konstytucją (Artykuł 11 Konstytucji). Drugie zdanie pierwszego akapitu Artykułu 45 Konstytucji obejmuje możliwość ograniczania swobody wypowiedzi przez prawo w celu ochrony godności osoby i jej dobrego imienia.

W interesie ochrony czci człowieka i dobrego imienia, następujące przepisy Prawa Zobowiązań mogą być traktowane jako ograniczające swobodę wypowiedzi: artykuły 1045 (1) (4), 1046 (1), 1047 (1) (2) i (4), 1055 (1) i (2), 134 (2). Sąd Okręgowy stwierdził, że naruszenie godności powoda nie było uzasadnione; było zatem niezgodne z prawem, ponieważ nie było dyskusji odnośnie artykułu w komentarzach, ale powód był po prostu obrażany, aby go poniżyć. Sąd Apelacyjny zgodził się również z tą opinią. Izba stwierdza, że jeśli artykuł 1046 Prawa Zobowiązań jest interpretowany w zgodzie z Konstytucją, naruszenie godności osoby jest niezgodne z prawem. W ocenie prawnej sądów uwłaczająca natura dwudziestu komentarzy jest potwierdzona. Sądy słusznie uznały, że te komentarze są zniesławiające, ponieważ są one o charakterze wulgarnym, uwłaczającym godności ludzkiej i zawierają groźby.

Izba nie zgadza się ze stanowiskiem Sądu Apelacyjnego, że usunięcie komentarzy o bezprawnym charakterze ingerujących w dobro osobiste powoda nie jest ingerencją w wolność wypowiedzi autorów komentarzy. Izba uważa, że stosowanie jakichkolwiek środków ograniczających podstawowe prawo w jakikolwiek sposób mogą zostać uznane za ingerencję w korzystanie z tego podstawowego prawa. Naruszenie wolności wypowiedzi autorów komentarzy przez operatora portalu internetowego jest jednak uzasadnionym obowiązkiem operatora-przedsiębiorcy portalu szanującego godność i dobre imię osób trzecich, jako wynikające z Konstytucji (Artykuł 17) oraz prawa (artykuł 1046), oraz w celu uniknięcia wyrządzenia im krzywdy (artykuł 1045 (1) (4) Prawa Zobowiązań).

Ze względu na zobowiązania wynikające z przepisów prawa, aby uniknąć wyrządzenia szkody, pozwany powinien zapobiec publikacji komentarzy o wyraźnie nielegalnej treści. Pozwany tego nie zrobił. Zgodnie z artykułem 1047(3) Prawa Zobowiązań, ujawnienie informacji lub innych zagadnień nie jest uważane za niezgodne z prawem, jeśli osoba, która ujawnia informacje lub inne sprawy lub osoba, której takie sprawy są ujawniane, ma uzasadniony interes w ujawnianiu, a jeśli osoba, która ujawnia informacje, zweryfikowała informacje lub inne sprawy z dokładnością co odpowiada wagą potencjalnemu naruszeniu. Publikacja językowo nieodpowiednich sądów ocennych rani godność innej osoby, nie może być usprawiedliwiona powołaniem się na okoliczności, o których mowa w artykule 1047(3) Prawa Zobowiązań: takie osądy nie pochodzą z wszelkich ujawnianych informacji, ale są tworzone i publikowane dla celów szkodliwych dla godności i dobrego imienia danej strony. Stąd publikacja wypowiedzi o jasno bezprawnym charakterze była również bezprawna. Po ujawnieniu, że pozwany nie usunął komentarzy-bezprawnej treści, której powinien być świadomy-z portalu z własnej inicjatywy. W takich okolicznościach sądy zasadnie uznały, że bezczynność pozwanego jest niezgodna z prawem. Pozwany ponosi odpowiedzialność za szkody wyrządzone powodowi, ponieważ sądy ustaliły, że strona pozwana nie wykazała braku winy [süü] (artykuł 1050(1) Prawa Zobowiązań).”

D. Późniejszy rozwój sytuacji

II. WŁAŚCIWE PRAWO KRAJOWE I PRAKTYKA

Artykuł 17

“ Zakazuje się zniesławiania czyjegokolwiek honoru bądź dobrego imienia.”

Artykuł 19

“(1) Każdy ma prawo do swobodnej samorealizacji.

(2) Każdy, korzystając z przysługujących mu praw i wolności oraz wypełniając swe obowiązki, musi szanować i uwzględniać prawa i wolności innych i przestrzegać ustaw.” Artykuł 45

“(1) Każdy ma prawo swobodnie rozpowszechniać idee, poglądy, przekonania i inne informacje ustnie, drukiem, obrazem lub innym sposobem. Prawo to może być ograniczone przez ustawy dla ochrony porządku publicznego, moralności, praw i wolności, zdrowia, honoru i dobrego imienia innych osób. Prawo to może być ograniczone ustawą w stosunku do funkcjonariuszy państwowych i samorządowych w celu ochrony tajemnicy państwowej lub handlowej, która została im powierzona w związku ze stanowiskiem służbowym lub informacji otrzymanej przez nich w sposób poufny, a także w celu ochrony życia prywatnego innych osób oraz w interesie wymiaru sprawiedliwości.

(2) Cenzura nie istnieje.”

"W przypadku obowiązku naprawienia szkody wynikającej z... naruszenia dobra osobistego, w szczególności ze zniesławienia, zobowiązana osoba rekompensuje pokrzywdzonemu szkodę niemajątkową tylko wtedy, gdy jest to uzasadnione ze względu na wagę naruszenia, w szczególności poprzez cierpienie fizyczne lub emocjonalne. "

Artykuł 1046 – Bezprawność uszkodzenia dóbr osobistych

“(1) Naruszając cześć człowieka, inter alia przekazanie nadmiernego osądu, nieuzasadnione użycie nazwy osoby lub obrazu, lub naruszenie nietykalności życia prywatnego człowieka, lub innego dobra osobistego, jest niezgodne z prawem, chyba że ustawa stanowi inaczej. Przy ustalaniu bezprawności, rodzaj naruszenia, przyczyny i motywacje oraz waga naruszenia w stosunku do zamierzonego celu powinny być brane pod uwagę.

(2) Naruszenie dóbr osobistych nie jest niezgodne z prawem, jeżeli naruszenie jest uzasadnione w świetle innych środków prawnych chronionych przez prawo i praw osób trzecich lub interesu publicznego. W takich przypadkach niezgodność z prawem ustala się na podstawie oceny porównawczej różnych praw i interesów chronionych przez prawo. " Artykuł 1047 - Bezprawność ujawnienia nieprawdziwych informacji

“(1) Naruszenie dóbr osobistych lub zakłócenia działalności gospodarczej, lub zawodowej danej osoby w drodze ujawnienia [avaldamine] nieprawidłowej informacji ,lub w drodze niekompletnych, lub wprowadzających w błąd ujawnianie informacji dotyczących osoby, lub czynności danej osoby, jest niezgodne z prawem, chyba że osoba, która ujawnia takie informacje, okazuje się, że w czasie takiego ujawnienia, on lub ona nie wiedziała i nie miała obowiązku zdawać sobie sprawy, że takie informacje są nieprawidłowe lub niekompletne.

(2) Ujawnienie spraw oszczerczych dotyczących danej osoby lub spraw, które mogą mieć niekorzystny wpływ na sytuację ekonomiczną danej osoby, jest uważane za niezgodne z prawem, chyba że osoba, która ujawnia takie sprawy, dowodzi, że są one prawdziwe.

(3) Niezależnie od postanowień ustępów (1) i (2) niniejszego artykułu, ujawnienie informacji lub innych sprawach nie zostanie uznane za niezgodne z prawem, jeśli osoba, która ujawnia informacje lub inne sprawy, lub osoby, których takie sprawy są ujawniane, ma uzasadniony interes w ujawnieniu, i jeśli osoba, która ujawnia informacje, zweryfikowała informacje lub inne sprawy z dokładnością co odpowiada wadze potencjalnemu naruszenia.

(4) W przypadku ujawnienia nieprawdziwych informacji, poszkodowany może żądać, aby osoba, która ujawniła takie informacje, odwołała je lub opublikowała korektę na swój własny koszt, niezależnie od tego, czy ujawnienie informacji jest niezgodne z prawem, czy też nie.” Artykuł 1050 – Wina [süü] jako podstawa do odpowiedzialności

“(1) Chyba że prawo stanowi inaczej, tortfeasor nie ponosi odpowiedzialności za spowodowanie szkody, jeżeli tortfeasor dowodzi, że on lub ona nie jest winny [süüdi] spowodowania szkód.

(2) Sytuacja, wiek, wykształcenie, wiedza, umiejętności i inne osobiste cechy osoby są brane pod uwagę przy ocenie winy [süü] osoby, dla celów niniejszego rozdziału.

(3) Jeżeli kilka osób ponosi odpowiedzialność za naprawienie szkody oraz, zgodnie z prawem, jeden lub więcej z nich jest odpowiedzialny za odszkodowanie za bezprawne spowodowane szkody niezależnie od tego, czy są oni zawinieni, czy też nie szkodliwość zachowania i forma winy osoby zobowiązanej do naprawienia szkody powinna być brana pod uwagę podczas podziału wśród nich obowiązku naprawienia szkody. " Artykuł 1055 – Zakaz szkodliwych działań

“(1) Jeśli bezprawna szkoda jest powodowana stale lub jest zagrożenie, że będą spowodowane bezprawne straty, ofiara lub osoba, która jest zagrożona ma prawo do żądania zaprzestania zachowań powodujących szkody, lub grożących takim zachowaniem. W przypadku uszkodzenia ciała, utraty zdrowia lub naruszenia nietykalności życia osobistego, lub jakichkolwiek innych dóbr osobistych, może ona żądać, inter alia, żeby tortfeasor otrzymał zakaz zbliżania (nakaz), żeby korzystanie z mieszkania lub łączności było regulowane, lub były zastosowane inne podobne środki.

(2) Prawo do żądania zaprzestania zachowań powodujących szkody, jak określono w ustępie (1) niniejszego artykułu, nie stosuje się, jeżeli uzasadnionym jest przypuszczać, że takie zachowanie może być tolerowane w warunkach ludzkiego współistnienia lub z uwagi na ważny interes publiczny. W takich przypadkach ofiara ma prawo do złożenia wniosku o odszkodowanie za szkodę wyrządzoną nielegalnie.

...”

Artykuł 8 – Ograniczona odpowiedzialność w przypadku zwykłego przekazywania informacji i zapewnienie dostępu do publicznej sieci teleinformatycznej

“(1) W przypadku, gdy usługa jest świadczona, składa się zaledwie z transmisji w publicznej sieci transmisji danych, informacji przekazanych przez usługobiorcę, lub zapewnienia dostępu do publicznej sieci transmisji danych, usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za przekazane informacje pod warunkiem, że dostawca:

(2) Transmisja oraz zapewnianie dostępu w rozumieniu ustępu 1 niniejszego artykułu obejmują automatyczne, pośrednie i krótkotrwałe przechowywanie przekazywanych informacji, o ile odbywa się to wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji w publicznej sieci transmisji danych oraz pod warunkiem, że informacja nie jest przechowywana przez dowolny okres dłuższy niż jest to konieczne dla transmisji” Artykuł 9 – Ograniczona odpowiedzialność w przypadku czasowego przechowywania informacji w pamięci podręcznej

“(1) W przypadku, gdy świadczona usługa, która składa się z transmisji w publicznej sieci komunikacyjnej danych, informacji przekazanych przez usługobiorcę usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za automatyczne, pośrednie i krótkotrwałe przechowywanie tej informacji, jeżeli metoda transmisji danej informacji wymaga buforowania ze względów technicznych i buforowanie odbywa się wyłącznie w celu usprawnienia późniejszej transmisji informacji do innych odbiorców usług na ich wniosek, pod warunkiem, że:

Artykuł 10 – Ograniczony obowiązek w przypadku świadczenia usługi przechowywania informacji

“(1) W przypadku, gdy usługa jest świadczona, która składa się na przechowywanie informacji przekazanych przez usługobiorcę, usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za informacje przechowywane na żądanie usługobiorcy, pod warunkiem, że:

(2) Nie stosuje się ustępu 1 tego artykułu, gdy usługobiorca działa z upoważnieniem albo pod kontrolą usługodawcy.” Artykuł 11 – Brak obowiązku monitorowania

“(1) Usługodawca określony w rozdziałach 8 do 10 tej ustawy nie jest zobowiązany do monitorowania informacji przy zwykłej transmisji lub zapewnianiu dostępu do niej, czasowego składowania ich w pamięci lub pamięci podręcznej ich na żądanie usługobiorcy, ani usługodawca nie jest zobowiązany do aktywnego poszukiwania informacji lub okoliczności wskazujących na bezprawną działalność.

(2) Postanowienia ustępu 1 niniejszego paragrafu nie ograniczają prawa oficjalnego wykonywania nadzoru na żądanie ujawnienia takich informacji przez usługodawcę.

(3) Usługodawcy są zobowiązani do niezwłocznego informowania właściwych organów nadzorczych o rzekomych bezprawnych działaniach podjętych lub informacjach dostarczonych przez odbiorców ich usług wymienionych w punktach od 8 do 10 tej ustawy oraz do przekazywania właściwym organom informacji umożliwiających identyfikację ich usługobiorców, z którymi mają umowy o przechowywanie.

...”

III. WŁAŚCIWE DOKUMENTY MIĘDZYNARODOWE

A. Dokumenty Rady Europy

“Państwa członkowskie Rady Europy,

...

Przekonane, że koniecznym jest ograniczenie odpowiedzialności usługodawców, gdy działają oni jedynie jako nadajniki, lub gdy w dobrej wierze, zapewniają dostęp do, lub hostują, zawartość od stron trzecich;

Przywołując w tym względzie dyrektywy Parlamentu Europejskiego 2000/31/WE z dnia 8 czerwca 2000 roku w sprawie niektórych aspektów prawnych usług społeczeństwa informacyjnego, w szczególności handlu elektronicznego w ramach rynku wewnętrznego (Dyrektywa o handlu elektronicznym);

Podkreślając, że swoboda komunikacji w Internecie nie powinna naruszać godności ludzkiej, praw człowieka i podstawowych wolności innych, zwłaszcza nieletnich;

Biorąc pod uwagę, że równowaga musi znaleźć się między poszanowaniem woli użytkowników Internetu nieujawniających swojej tożsamości i potrzeby organów ścigania w celu śledzenia osób odpowiedzialnych za czyny przestępcze;

...

Deklarują, że starają się przestrzegać następujących zasad w dziedzinie komunikacji w Internecie:

Zasada 1: Reguły treści w Internecie

Państwa członkowskie nie powinny podporządkowywać treści w Internecie ograniczeniom, które idą dalej niż te, które stosuje się do innych sposobów dostarczania treści.

...

Zasada 3: Brak uprzedniej kontroli państwowej

Władze publiczne nie powinny w drodze ogólnych środków blokowania lub filtrowania, odmawiać dostępu do informacji publicznej i innej komunikacji w Internecie, bez względu na granice państwowe. To nie uniemożliwia instalacji filtrów w celu ochrony małoletnich, w szczególności w miejscach dostępnych dla nich, takich jak szkoły czy biblioteki.

Pod warunkiem, że zabezpieczenia Artykułu 10 paragraf 2 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności są przestrzegane, mogą zostać podjęte środki w celu wyegzekwowania usunięcia jasno określonych treści w Internecie, lub alternatywnie, zablokowania dostępu do nich, jeżeli właściwe władze krajowe podjęły tymczasową lub ostateczną decyzję o ich niezgodności z prawem.

...

Zasada 6: Ograniczona odpowiedzialność dostawców usług za treści w Internecie

Państwa członkowskie nie powinny nakładać na usługodawców ogólnego obowiązku monitorowania treści w Internecie, do których dają one dostęp, które przekazują lub przechowują, ani też aktywnego poszukiwania faktów i okoliczności wskazujących na bezprawną działalność.

Państwa członkowskie powinny dopilnować, aby operatorzy nie ponosili odpowiedzialności za treści w Internecie, gdy ich działanie jest ograniczone, zgodnie z prawem krajowym, do przekazywania informacji lub zapewniania dostępu do Internetu.

W przypadkach, w których funkcje usługodawców są szersze a przechowywanie treści, pochodzi z innych stron, państwa członkowskie mogą nakładać na nich współodpowiedzialność, jeśli nie będą działać sprawnie w celu usunięcia lub uniemożliwienia dostępu do informacji, lub usług, jak tylko stanie się świadomy, jak jest zdefiniowane przez prawo krajowe, ich bezprawnego charakteru lub, w przypadku roszczenia o odszkodowanie, faktów lub okoliczności, które wskazują na niezgodność z prawem działalności lub informacji.

Przy określaniu mocy prawa krajowego obowiązki dostawców usług określone w poprzednim punkcie, należy objąć należytą starannością, aby respektować wolność wypowiedzi tych, którzy czynią informacje dostępnymi w pierwszej kolejności, a także odpowiednie prawa użytkowników do informacji.

We wszystkich przypadkach powyższe ograniczenia odpowiedzialności nie powinny mieć wpływu na możliwość wydawania nakazów, które są potrzebne usługodawcom do wypowiedzenia lub zapobiegania, w możliwym zakresie, naruszania prawa.

Zasada 7: Anonimowość

W celu zapewnienia ochrony przed nadzorem online i zwiększenia swobody wyrażania informacji i pomysłów, państwa członkowskie powinny respektować wolę użytkowników Internetu nieujawniających swojej tożsamości. To nie uniemożliwia państwom członkowskim podejmowania środków i współpracujących w celu śledzenia osób odpowiedzialnych za czyny przestępcze, zgodnie z prawem krajowym, Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności oraz innych umów międzynarodowych w dziedzinie wymiaru sprawiedliwości i policji."

“...

Komitet Ministrów, działając zgodnie z artykułem 15. lit. b Statutu Rady Europy zaleca państwom członkowskim:

...”

Dodatek do Zalecenia stanowi co następuje, o ile to stosowne:

“7. Zróżnicowane i wielostopniowe podejście wymaga, aby każdy podmiot, którego działalność określa się jako media lub jako działalność pośredniczącą lub wspomagającą media, mógł skorzystać zarówno z odpowiedniej formy (zróżnicowanie) i właściwego poziomu (wiele stopni) ochrony. Konieczne jest także, aby jego odpowiedzialność była określona zgodnie z artykułem 10 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka i z innymi odpowiednimi standardami stworzonymi przez Radę Europy.

...

...

...

...

Wolność wypowiedzi i informacji

“Masz prawo do poszukiwania, otrzymywania i przekazywania informacji i idei wyboru, bez zakłóceń i bez względu na granice państwowe. To znaczy:

...

B. Inne dokumenty międzynarodowe

“25. Jako takie, uzasadnione rodzaje informacji, które mogą być ograniczone, obejmują pornografię dziecięcą (w celu ochrony praw dzieci), mowę nienawiści (w celu ochrony praw społeczności zagrożonych), zniesławienie (w celu ochrony praw i reputacji innych osób przed nieuzasadnionymi atakami) bezpośrednie i publiczne podżeganie do popełnienia ludobójstwa (w celu ochrony praw innych osób) oraz wspieranie nienawiści narodowej, rasowej lub religijnej, stanowiące podżeganie do dyskryminacji, wrogości lub przemocy (w celu ochrony praw innych osób, takich jak prawo do życia).

...

...

...

“Nikt nie powinien być odpowiedzialny za treści w Internecie, których nie jest autorem, chyba że albo przyjął, treści jako swoje własne lub odmówił wypełnienia nakazu sądowego usunięcia tych treści.”

IV. ODPOWIEDNI MATERIAŁ PRAWA UNII EUROPEJSKIEJ I PRAWA PORÓWNAWCZEGO

A. Dokumenty i orzecznictwo Unii Europejskiej

“(9) W wielu przypadkach swobodny przepływ usług społeczeństwa informacyjnego może w szczególny sposób odzwierciedlać w prawie wspólnotowym ogólniejszą zasadę, mianowicie wolność wyrażania opinii zawartą w art. 10 ust. 1 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, która została ratyfikowana przez wszystkie Państwa Członkowskie; z tego powodu dyrektywy odnoszące się do świadczenia usług społeczeństwa informacyjnego muszą zapewniać, aby działalność ta mogła być prowadzona swobodnie w świetle tego artykułu, z zastrzeżeniem jedynie ograniczeń przewidzianych w ust. 2 tego artykułu i w art. 46 ust. 1 Traktatu; niniejsza dyrektywa nie ma na celu wywierania wpływu na podstawowe reguły krajowe oraz zasady odnoszące się do wolności wyrażania opinii.

...

(42) Wyłączenia w dziedzinie odpowiedzialności ustanowione w niniejszej dyrektywie obejmują jedynie przypadki, w których działalność podmiotu świadczącego usługi społeczeństwa informacyjnego jest ograniczona do technicznego procesu obsługi i udzielania dostępu do sieci komunikacyjnej, w której informacje udostępniane przez osoby trzecie są przekazywane lub przechowywane czasowo, w celu poprawienia skuteczności przekazu; działanie takie przybiera charakter czysto techniczny, automatyczny i bierny, który zakłada, że podmiot świadczący usługi społeczeństwa informacyjnego nie posiada wiedzy o informacjach przekazywanych lub przechowywanych ani kontroli nad nimi.

(43) Usługodawca może korzystać z wyłączenia dla "zwykłego przekazu" oraz dla "cachingu", jeżeli nie jest on związany z przekazywaną informacją; wymaga to między innymi, aby nie modyfikował on informacji, które przekazuje; wymaganie to nie obejmuje czynności o charakterze technicznym, które mają miejsce podczas przekazu, jeśli nie wpływają one na integralność informacji zawartej w przekazie. Usługodawca, który współpracuje rozmyślnie z jednym ze swoich usługobiorców w celu bezprawnego działania, wykracza poza działalność "zwykłego przekazu" lub "buforowania" oraz w konsekwencji nie może korzystać z wyłączeń odpowiedzialności przewidzianych dla tego typu działalności.

(45) Ograniczenia odpowiedzialności usługodawców będących pośrednikami przewidziane w niniejszej dyrektywie nie mają wpływu na możliwości zakazów sądowych różnych typów; zakazy takie mogą przede wszystkim przybierać formę orzeczeń sądów lub innych organów administracyjnych wymagających, aby usunąć lub zapobiec każdemu naruszeniu prawa, łącznie z usunięciem bezprawnych informacji lub uniemożliwieniem dostępu do nich.

(46) W celu skorzystania z ograniczenia odpowiedzialności podmiot świadczący usługi społeczeństwa informacyjnego polegające na przechowywaniu informacji od chwili faktycznego zapoznania się z informacją lub powzięcia wiadomości o bezprawnej działalności musi niezwłocznie podjąć działania w celu usunięcia lub uniemożliwienia dostępu do przedmiotowych informacji; usuwanie lub uniemożliwianie dostępu musi być przeprowadzane w poszanowaniu zasady wolności wyrażania opinii oraz procedur ustanowionych w tym celu na poziomie krajowym; niniejsza dyrektywa nie ma wpływu na możliwość Państw Członkowskich ustalania wymagań szczególnych, które muszą być natychmiast spełnione, zanim informacje zostaną usunięte lub uniemożliwi się do nich dostęp.

(47) Państwa Członkowskie nie mogą nakładać na usługodawców obowiązku nadzoru jedynie w odniesieniu do obowiązków o charakterze ogólnym; nie dotyczy to obowiązków nadzoru mających zastosowanie do przypadków szczególnych oraz, w szczególności, nie ma wpływu na decyzje władz krajowych podjęte zgodnie z ustawodawstwem krajowym.

(48) Niniejsza dyrektywa nie ma wpływu na możliwość Państw Członkowskich wymagania od usługodawców przechowujących informacje przekazywane przez usługobiorców, zachowania określonej w prawie krajowym należytej staranności, jakiej można od nich w sposób uzasadniony oczekiwać, w celu wykrywania i zapobiegania niektórym rodzajom bezprawnej działalności.

...

Artykuł 1 – Cel i zakres

...

Artykuł 2– Definicje

a) "usługi społeczeństwa informacyjnego": usługi w rozumieniu art. 1 ust. 2 dyrektywy 98/34/WE zmienionej dyrektywą 98/48/WE;

b) "usługodawca": każda osoba fizyczna lub prawna, która świadczy usługę społeczeństwa informacyjnego;

c) "usługodawca mający siedzibę": usługodawca, który prowadzi faktycznie działalność gospodarczą przez czas nieokreślony z wykorzystaniem stałej siedziby. Obecność oraz używanie środków technicznych oraz technologii wymaganych do świadczenia usług jako takie nie oznaczają istnienia siedziby usługodawcy;

...

Sekcja 4: Odpowiedzialność usługodawców będących pośrednikami

Artykuł 12 – “Zwykły przekaz”

a) nie jest inicjatorem przekazu;

b) nie wybiera odbiorcy przekazu; oraz

c) nie wybiera oraz nie modyfikuje informacji zawartych w przekazie.

Artykuł 13 – “ Caching”

a) usługodawca nie modyfikuje informacji;

b) usługodawca przestrzega warunków dostępu do informacji;

c) usługodawca przestrzega zasad dotyczących aktualizowania informacji, określonych w sposób szeroko uznany i używany w branży;

d) usługodawca nie zakłóca dozwolonego posługiwania się technologią, szeroko uznaną i używaną w branży w celu uzyskania danych o korzystaniu z informacji; oraz

e) usługodawca niezwłocznie usuwa lub uniemożliwia dostęp do przechowywanych informacji, gdy uzyska wiarygodną wiadomość, że informacje zostały usunięte z początkowego źródła transmisji lub dostęp do nich został uniemożliwiony albo gdy sąd lub organ administracyjny nakazał usunięcie informacji lub uniemożliwienie dostępu do niej.

Artykuł 14 – Hosting

a) usługodawca nie ma wiarygodnych wiadomości o bezprawnym charakterze działalności lub informacji, a w odniesieniu do roszczeń odszkodowawczych — nie wie o stanie faktycznym lub okolicznościach, które w sposób oczywisty świadczą o tej bezprawności; lub

b) usługodawca podejmuje niezwłocznie odpowiednie działania w celu usunięcia lub uniemożliwienia dostępu do informacji, gdy uzyska takie wiadomości lub zostanie o nich powiadomiony.

Artykuł 15 – Brak ogólnego obowiązku w zakresie nadzoru

Artykuł 1

“Dla celów niniejszej Dyrektywy stosuje się poniższe terminy...

Dla celów niniejszej definicji:

Orientacyjny wykaz usług nieobjętych niniejszą definicją został określony w załączniku V.

Niniejsza dyrektywa nie ma zastosowania do:

w ten sposób, że zasada w nim wyrażona znajduje zastosowanie do podmiotu świadczącego usługę w Internecie w przypadku, gdy usługodawca nie odgrywa aktywnej roli tego rodzaju, aby nadać mu wiedzę lub kontrolę nad przechowywanymi danymi. Gdyby nie odgrywał takiej roli, usługodawca nie może być pociągnięty do odpowiedzialności za dane, które nie są przechowywane na żądanie reklamodawcy, chyba że zdobywszy wiadomość o bezprawnym charakterze tych informacji lub działalności reklamodawcy, to nie udało się działać sprawnie w celu usunięcia lub uniemożliwienia dostępu do tych danych.

i Inni) TSUE orzekł, że Artykuł 14 (1) Dyrektywy 2000/31/EC należy interpretować jako odnoszący się do operatora rynku online w przypadku, gdy operator nie odegrał aktywnej roli pozwalającej mu posiadać wiedzę lub kontrolę nad przechowywanymi danymi. Operator odgrywa taką rolę, gdy udziela pomocy, które pociąga za sobą, w szczególności optymalizację prezentacji ofert sprzedaży przedmiotowych lub ich promowanie.

W przypadku gdy operator rynku online nie odegrał takiej aktywnej roli

i świadczone usługi spadły, w konsekwencji, w zakresie Artykułu 14(1) Dyrektywy 2000/31/EC, żaden operator nie mógłby, w przypadku który mógłby doprowadzić do celu zapłaty odszkodowania, powoływać się na zwolnienie z odpowiedzialności przewidzianej w tym artykule, gdyby był świadomy faktów lub okoliczności, na podstawie których należycie staranny podmiot gospodarczy powinien zdać sobie sprawę, że dane oferty na sprzedaż były niezgodne z prawem, a w tym przypadku to jest tak świadome, nie udało się działać sprawnie zgodnie z Artykułem 14(1) (b) Dyrektywy 2000/31/EC.

w zasadzie posiadało, wiedzę na temat informacji, które opisało oraz sprawuje kontrolę nad tymi informacjami, to nie może być uważane za "pośredniczącego dostawcę usług" w rozumieniu Artykułu od 12 do 14 Dyrektywy 2000/31/EC czy dostęp do tej strony internetowej był bezpłatny ,czy nie. W związku z tym uznał, że ograniczenia odpowiedzialności cywilnej określone w Artykułach od 12 do 14 Dyrektywy 2000/31/EC nie mają zastosowania w przypadku wydawnictwa gazety, działającej strony internetowej, na którą wersja online gazety została wysłana, że spółka otrzymywała wynagrodzenie od przychodów generowanych z komercyjnych reklam zamieszczanych na stronie internetowej, ponieważ miał wiedzę na temat informacji zamieszczonych oraz sprawował kontrolę nad tym informacjami, czy dostęp do strony internetowej był bezpłatny, czy nie.

B. Materiał prawa porównawczego

w Internecie oraz przepisy dotyczące rozłożenia odpowiedzialności w tym kontekście.

PRAWO

I. ZARZUT NARUSZENIA ARTYKUŁU 10 KONWENCJI

i bezstronności władzy sądowej.

A. Orzeczenie Izby

i publikowanych przez strony trzecie była zagrożona i że skarżąca spółka sama nie była wydawcą uwag osób trzecich. Izba nie przystąpiła do określenia dokładnej roli przypisanej do działalności skarżącej spółki

i stwierdziła, że nie było w istocie sporu między stronami, że decyzje sądów krajowych w odniesieniu do skarżącej spółki stanowiły ingerencję w jej swobodę wypowiedzi zagwarantowanej na mocy artykułu 10 Konwencji.

o Handlu Elektronicznym oraz Ustawy o Usługach Społeczeństwa Informacyjnego. Uważa, że to nie było zadaniem Izby, aby zająć miejsce sądów krajowych i że to przede wszystkim należy do władz krajowych,

w szczególności sądów, aby rozwiązać problemy związane z interpretacją prawa krajowego. Izba była ponadto przekonana, że odpowiednie przepisy prawa cywilnego - mimo że były dość ogólne i pozbawione szczegółów

w porównaniu przykładowo z Ustawą o Usługach Społeczeństwa Informacyjnego - wraz z odpowiednio jednoznacznym orzecznictwem, wyraźnie stanowiły, że wydawcy mediów byli odpowiedzialni za jakiekolwiek oszczercze wypowiedzi w swojej publikacji. Izba wzięła pod uwagę fakt, że skarżąca spółka była profesjonalnym wydawcą, który funkcjonował jako jeden z największych portali informacyjnych w Estonii, a także, że pewien stopień rozgłosu był przypisany do komentarzy zamieszczonych na portalu spółki. Na tym tle, Izba uznała, że ​​skarżąca spółka była w stanie ocenić ryzyko związane ze swoją działalnością, i że musiała być w stanie przewidzieć, do pewnego stopnia, konsekwencje, które mogłaby ponieść.

i manualnych, aby zapobiec oszczerczym oświadczeniom przed podaniem ich do wiadomości publicznej. Ponadto, nie było rzeczywistej możliwości wytoczenia powództwa przeciwko faktycznym autorom komentarzy, ponieważ ich tożsamość nie mogła zostać ustalona w łatwy sposób.

W każdym razie Izba nie była przekonana, że środki pozwalającej stronie poszkodowanej na wniesienie roszczenia tylko wobec autorów oszczerczych komentarzy byłyby gwarantowaną skuteczną ochroną prawa poszkodowanych do poszanowania ich życia prywatnego. To był wybór skarżącej spółki, aby dopuścić komentarze niezarejestrowanych użytkowników, a przez to należy uznać, że ponosi pewną odpowiedzialność za takie komentarze. Wobec wszystkich powyższych powodów, a biorąc pod uwagę umiarkowaną wysokość odszkodowania skarżąca spółka, została wezwana do zapłaty, ograniczenie jej swobody wypowiedzi zostało uznane za uzasadnione i proporcjonalne. W związku z tym nie doszło do naruszenia Artykułu 10 Konwencji.

B. Stanowiska stron do Wielkiej Izby

(a) Uwagi ogólne

o sprawach, które nie były powszechnie znane, przyczyniając się tym samym do wszczynania śledztw dziennikarskich. Szansa dla "wszystkich", do uczestniczenia w debacie publicznej wyprzedza demokrację i spełnia cele wolności słowa w najlepszy możliwy sposób. Było to wielkie wyzwanie w tym ustawieniu, aby pociągnąć tych, którzy naruszyli prawa innych osób, do odpowiedzialności, jednocześnie unikając cenzury.

(b) Rola Delfi

(c) Legalność

z dostateczną precyzją, aby umożliwić odpowiednie regulowanie zachowania tego typu podmiotów. Zdaniem skarżącej spółki, jej zachowanie było w pełni zgodne z obowiązującym prawem, ponieważ usunęła oszczercze komentarze tego samego dnia, kiedy zostały zgłoszone przez pierwotnego powoda.

W związku z tym nie pozostało do końca jasne, w jaki sposób istniejący stan prawny był stosowany wobec "nowej dziedziny związanej z nowymi technologiami" jak stwierdzono w wyroku Izby, to znaczy wobec operatora internetowego portalu informacyjnego zapewniającego usługę umożliwiającą użytkownikom interakcję z dziennikarzami oraz między sobą i wnoszenie cennych pomysłów do dyskusji o sprawach będących przedmiotem zainteresowania publicznego. Nie istniało żadne prawo nakładające na wnioskodawcę obowiązek, aby aktywnie monitorować komentarze użytkowników.

(d) Uzasadniony cel

(e) Konieczność w demokratycznym społeczeństwie

że żaden usługodawca nie powinien być odpowiedzialny za treści, których nie był autorem. W związku z tym margines uznania przyznany Umawiającym się państwom w tym zakresie był wąski. Ponadto uważa, że skromna suma, którą została ona obciążona jako koszty odszkodowania za szkodę niemajątkową, nie uzasadniała ingerencji. Podkreśla również, że jeśli skarżąca spółka była spółką z ograniczoną odpowiedzialnością, pierwotny powód nie zostałby pozostawiony bez rozwiązania-mógłby pozwać rzeczywistych autorów komentarzy. Skarżąca spółka sprzeciwiła się wobec utworzeniu prywatnej cenzury i stwierdziła, że wystarczyło mieć dwutorowy system ochrony praw osób trzecich: system powiadamiania

i usuwania oraz możliwość wniesienia roszczenia przeciwko autorom oszczerczych komentarzy. Nie było przekonująco ustalonej "naglącej potrzeby społecznej" wobec odpowiedzialności dostawców usług internetowych.

i informatorów oraz zapewniło osobom bezpieczeństwo przed represjami.

2. Rząd

(a) Uwagi ogólne

i zinterpretowanie go. Ponadto interpretacja prawa unijnego była zadaniem TSUE. Sądy krajowe, w uzasadnionych rozstrzygnięciach, uznały, że Estońskie Prawo Zobowiązań, a nie Dyrektywa o Handlu Elektronicznym lub Ustawa o Społeczeństwie Usług Informacyjnych, podlegała zastosowaniu. Wielka Izba powinna również przyjąć takie domniemanie,

a zarzuty skarżącej spółki o możliwości stosowania prawa UE były niedopuszczalne. Po drugie, rząd podkreślił, że istnieje wiele różnych typów portali internetowych oraz kwestia odpowiedzialności swoich operatorów nie może być uogólniana. Niniejsza sprawa została ograniczona do działalności portalu Delfi w chwili zaistnienia naruszenia. W związku z tym Rząd wskazał, że Delfi aktywnie zapraszała czytelników do komentowania artykułów, które sama wybrała; publikowała anonimowe komentarze zamieszczone na tych artykułach i w tym samym środowisku; a komentarze mogły zostać zmienione lub usunięte tylko przez Delfi. Odpowiedzialność skarżącej spółki powinna być oceniona w tym konkretnym kontekście.

w ogólnym rozumieniu nie została ona zmuszona do wyłączenia anonimowych komentarzy lub zmiany swojego modelu biznesowego. Wręcz przeciwnie, Delfi pozostała największym portalem internetowym w Estonii; anonimowe komentowanie było nadal dostępne na portalu a liczba komentarzy wzrosła z 190.000 komentarzy miesięcznie w 2009 roku do 300.000 w 2013 roku. Według artykułu opublikowanego w dniu 26 Września 2013 roku Delfi usuwało od 20000 do 30000 komentarzy miesięcznie (od 7 do 10% wszystkich komentarzy). Postimees, drugi co do wielkości portal usunął aż do 7% z wszystkich 120.000 komentarzy. Oba portale miały pięciu pracowników, którzy zajmowali się usuwaniem obraźliwych komentarzy. Od grudnia 2013 roku Delfi używała dwupoziomowego środowiska komentowania, w którym zarejestrowane komentarze i anonimowe komentarze były pokazywane oddzielnie.

(b) Legalność

a także odpowiedniego orzecznictwa Trybunału streszczonego w wyroku Izby. Rząd wskazał również, że nie było Estońskiego orzecznictwa, na podstawie którego Delfi - która zachęcała do umieszczania komentarzy dotyczących artykułów wybranych i opublikowanych przez nią - mogła przypuszczać, że właściciel portalu internetowego jako nowej publikacji w mediach nie ponosi odpowiedzialności za szkody powstałe w wyniku uwag zamieszczonych na swoich artykułach, które stanowią integralną część nowości i które tylko Delfi może administrować. Ponadto, w momencie, kiedy wyroki krajowe zostały wydane w przypadku Delfi, to było bardziej niż oczywiste, że media internetowe miały szeroki wpływ na społeczeństwo i że w celu ochrony życia prywatnego innych, zasady odpowiedzialności miały zastosowanie również wobec nowych mediów.

i Ustawy o Usługach Społeczeństwa Informacyjnego nie powinny być brane pod uwagę. Wielka Izba mogła tylko ocenić czy skutki interpretacji Prawa Zobowiązań były zgodne z artykułem 10 § 2 Konwencji i nie mogła ocenić prawodawstwa, które sądy krajowe uznały za niestosowne. Wskazywali oni również, że sądy krajowe zwróciły wystarczającą uwagę co do kwestii, czy skarżąca spółka może być uznana za usługodawcę buforującego lub usługodawcę hostingowego. Jednak stwierdził, że z pewnością tak nie było. W szczególności, w przypadku hostingu, usługodawca jedynie zapewnia, usługi przechowywania danych, a przechowywane dane oraz ich wprowadzenie, zmiana, usuwanie i treść pozostają pod kontrolą użytkowników serwisu. W środowisku komentowania Delfi komentujący jednak stracili kontrolę nad swoimi komentarzami, jak tylko je wprowadzili, i nie mogli ich zmienić lub usunąć. Uwzględniając również inne aspekty sprawy - Delfi wybierała artykuły oraz ich tytuły; Delfi zapraszała czytelników do komentowania i ustanawiała zasady komentowania (w tym, że komentarze musiały być związane z artykułem); Delfi korzystała z wpływów z reklam, im więcej komentarzy zostało zaksięgowanych; Delfi również selektywnie monitorowała komentarze - sądy krajowe uznały, że Delfi nie działała jedynie jako techniczny pośredniczący usługodawca i nie można sklasyfikować jej jako usługodawcę buforującego lub jako hosta. Rząd podkreślił także, że nigdy TSUE nie orzekał w przypadku podobnym do sprawy Delfi. W jakimkolwiek przypadku nawet jeśli orzecznictwo ETS, takim jak L’Oréal i inni, miało znaczenie, w tym zakresie, że rola odgrywana przez Delfi była aktywna i to nie może zapewnić zwolnienia z odpowiedzialności w ramach Dyrektywy o Handlu Elektronicznym.

(c) Uzasadniony cel

(d) Konieczność w demokratycznym społeczeństwie

w tym samym środowisku, była częścią aktywności zawodowej skarżącej spółki jako ujawniającego informacje. Delfi zapraszała czytelników do komentowania swoich artykułów - często dając tym artykułom prowokacyjne nagłówki i przedstawiając liczbę komentarzy na stronie głównej zaraz po tytule artykułu w pogrubionej czerwonej czcionce, sprawiając, że komentowanie artykułu było bardziej kuszące - co z kolei przynosiło dochody z reklam.

w stosunku do Internetu, który stał się rozległym środkiem dostępnym dla większości społeczeństwa i używanym na co dzień. Rząd dodał, że obowiązek skarżącej spółki wobec komentarzy był również oczywisty, jako że faktyczni autorzy komentarzy nie mogli modyfikować ani usuwać komentarzy raz już zamieszczonych na portalu informacyjnym Delfi - tylko skarżąca spółka posiadała środki techniczne, aby to zrobić. Rząd wskazał również, że wszelkie informacje przekazywane za pośrednictwem Internetu rozprzestrzeniają się tak szybko, że środki podejmowane tygodnie lub nawet dni później, aby chronić godność osoby, nie są już wystarczające, ponieważ obraźliwe komentarze już dotarły do opinii publicznej i dokonały szkody. Rząd dalej twierdził, że największe światowe portale informacyjne nie pozwalają na anonimowe (czyli niezarejestrowane) komentarze i odnosi się do opinii, że istniała tendencja odchodzenia od anonimowości. Jednocześnie, anonimowe komentarze mają tendencję do bycia bardziej obraźliwymi niż komentarze osób, które są zarejestrowane, a ostre komentarze przyciągały więcej czytelników. Rząd argumentował, że Delfi było znane dokładnie z tego powodu.

W rzeczywistości całkowita liczba komentarzy - z których większość stanowiły anonimowe - wzrosła, natomiast Delfi teraz zatrudniła pięciu moderatorów. Rząd wskazał również, że stwierdzenie odpowiedzialności nie miało na celu uzyskanie ogromnych lub karnych odszkodowań. Rzeczywiście, w przypadku Delfi, odszkodowanie za szkody niemajątkowe, do którego zapłacenia została zobowiązana, było znikome (320 EUR), a w późniejszym orzecznictwie (zobacz paragraf 43 powyżej) sąd uznał, że stwierdzenie naruszenia lub usunięcie komentarza mogłoby być wystarczającym rozwiązaniem. Rząd uznał, że odpowiedzialność cywilna skarżącej spółki nie miała "mrożącego efektu" na swobodę wypowiedzi, ale była uzasadniona i proporcjonalna.

C. Argumenty interwenientów ubocznych

2. Artykuł 19

3. Access

D. Ocena Trybunału

3. Legalność

w mediach nie ponosi odpowiedzialności za komentarze opublikowane na swoich artykułach. Ich zdaniem Trybunał, powinien postępować według faktów ustalonych i praw stosowanych i interpretowanych przez sądy krajowe, i nie uwzględniać odniesień skarżącej spółki do prawa UE.

W każdym razie, prawo UE, na które powołuje się skarżąca spółka, właściwie wspiera interpretacje i wnioski sądów krajowych.

w tym przypadku (zobacz paragraf 58 powyżej). Takie działanie jest zgodne ze "zróżnicowanym i wielostopniowym podejściem" do regulacji nowych mediów zalecanych przez Radę Europy (zobacz paragraf 46 powyżej) i znalazło poparcie w orzecznictwie Trybunału (zobacz, mutatis mutandis, Editorial Board of Pravoye Delo i Shtekel przeciwko Ukrainie, nr 33014/05, §§ 63-64, ECHR 2011). Jednak, chociaż różne podejścia są możliwe w prawodawstwie w celu uwzględnienia charakteru nowych mediów, Trybunał jest usatysfakcjonowany w okolicznościach niniejszej sprawy, że przepisy Konstytucji, Kodeksu cywilnego (zasady ogólne) oraz Prawa Zobowiązań wraz z odpowiednim orzecznictwem czynią możliwym do przewidzenia, czy ​​wydawca mediów zarządzający informacyjnym portalem internetowym dla celów gospodarczych może w zasadzie być pociągnięty do odpowiedzialności na podstawie prawa krajowego za przesyłanie wyraźnie bezprawnych komentarzy, tak jak w bieżącej sprawie, na swoim portalu informacyjnym.

(a) Ogólne zasady 131 Podstawowe zasady dotyczące tego, czy ingerencja w wolność wypowiedzi jest "konieczna w demokratycznym społeczeństwie" są dobrze ugruntowane w orzecznictwie Trybunału i zostały podsumowane w następujący sposób (zobacz, między innymi, Hertel przeciwko Szwajcarii, 25 Sierpnia 1998 roku, § 46, Raporty 1998‑VI; Steel and Morris przeciwko Wielkiej Brytanii, nr 68416/01, § 87, ECHR 2005‑II; Mouvement raëlien Suisse przeciwko Szwajcarii [GC], nr 16354/06, § 48, ECHR 2012; i Animal Defenders International przeciwko Wielkiej Brytanii [GC], nr 48876/08, § 100, ECHR 2013):

“(i) Wolność wypowiedzi stanowi jeden z podstawowych filarów demokratycznego społeczeństwa oraz jeden z podstawowych warunków jego rozwoju, oraz dla każdej indywidualnej samorealizacji. Z zastrzeżeniem paragrafu 2 Artykułu 10, ma zastosowanie nie tylko do "informacji" czy "idei", które są odbierane przychylnie albo postrzegane jako nieszkodliwe lub obojętne, lecz także do tych, które obrażają, oburzają lub wprowadzają niepokój. Takie są wymagania pluralizmu, tolerancji i otwartości, bez których nie ma "demokratycznego społeczeństwa". Jak podano w Artykule 10, ta wolność jest z zastrzeżeniem wyjątków, które ... muszą jednak być interpretowane w sposób ścisły, a konieczność jakichkolwiek ograniczeń musi być ustalona przekonywująco...

(ii) Przymiotnik "niezbędny", w rozumieniu artykułu 10 § 2, zakłada istnienie "pilnej potrzeby społecznej". Układające się Państwa mają pewien margines swobody w ocenie, czy taka potrzeba istnieje, ale to idzie w parze z europejskim nadzorem, obejmując zarówno prawodawstwo jak i decyzje stosowania, nawet te wydane przez niezależny sąd. Trybunał jest zatem upoważniony do wydania ostatecznego orzeczenia w sprawie, czy "ograniczenie" jest do pogodzenia z wolnością wypowiedzi zagwarantowaną przez Artykuł 10.

(iii) Zadaniem Trybunału w wykonywaniu kontroli sądowej, nie jest zastąpienie właściwych organów krajowych, ale raczej rozpatrzenie na podstawie Artykułu 10 decyzji wydanych na podstawie ich mocy uznania. To nie znaczy, że nadzór ogranicza się do ustalenia, czy pozwane państwo wykonywało jej uznania rozsądnie, ostrożnie i w dobrej wierze; co Sąd musi zrobić, to patrzeć na ingerencję w świetle całokształtu sprawy i ustalić, czy było to "proporcjonalne do uzasadnionego i zamierzonego celu" oraz, czy powody przytoczone przez władze krajowe, by uzasadnić, że są " istotne i wystarczające"... w ten sposób Trybunał musi upewnić się, że władze krajowe zastosowały standardy, które były zgodne z zasadami zawartymi w Artykule 10, a ponadto, że oparły się na możliwej do przyjęcia ocenie istotnych faktów ...”

w społeczeństwie demokratycznym w interesie "ochrony dobrego imienia

i praw innych osób", Trybunał może być zobowiązany do ustalenia, czy władze krajowe zachowały odpowiednią równowagę przy ochronie dwóch wartości gwarantowanych przez Konwencję, które mogą wejść w konflikt ze sobą w niektórych przypadkach, a mianowicie w sprawie swobody wypowiedzi z jednej strony chronionej na mocy Artykułu 10, a z drugiej strony prawa do poszanowania życia prywatnego zapisanego w Artykule 8 (zobacz Hachette Filipacchi Associés przeciwko Francji, nr 71111/01, § 43, 14 Czerwca 2007 roku; MGN Limited przeciwko Wielkiej Brytanii, nr 39401/04, § 142, 18 Stycznia 2011 roku; i Axel Springer AG, cytowany powyżej, § 84).

(b) Zastosowanie powyższych zasad w niniejszej sprawie

(i) Elementy w ocenie proporcjonalności

(ii) Kontekst komentarzy

(iii) Odpowiedzialność autorów komentarzy

(iv) Działania podjęte przez skarżącą spółkę

z uwzględnieniem powyższych ustaleń (zobacz paragraf 145), zgodnie

z którymi skarżąca spółka musi zostać uznana za wywierającą znaczny stopień kontroli nad publikowanymi komentarzami na swoim portalu, Trybunał nie uważa, że ​​nałożenie na skarżącą spółka obowiązku usunięcia ze swojej strony internetowej, niezwłocznie po publikacji, komentarzy, które urosły do rangi mowy nienawiści i podżegania do przemocy, a tym samym było wyraźnie sprzeczne z prawem co z ich strony, urosło, w zasadzie, do nieproporcjonalnego naruszenia jej swobody wypowiedzi.

że to autorzy komentarzy - a nie skarżąca spółka - byli odpowiedzialni za nie, że wpisy komentarzy, które były sprzeczne z zasadami dobrej praktyki lub zawierały groźby, obelgi, wyrażenia obsceniczne, wulgaryzmy lub podżegały do wrogości, przemocy i nielegalnych działań, były zakazane. Ponadto, portal miał system automatycznego usuwania komentarzy na podstawie grup niektórych wulgarnych słów i posiadał system powiadamiania i usuwania w miejscu, w którym każdy mógł powiadomić go o niewłaściwym komentarzu, klikając na przycisk oznaczony w tym celu, w celu dostosowania go do wiadomości portalu administratorów. Ponadto, w niektórych przypadkach administratorzy usuwali nieodpowiednie komentarze z własnej inicjatywy.

i bezpośredniego zagrożenia dla integralności fizycznej osób, w rozumieniu orzecznictwa Trybunału (zobacz paragraf 136 powyżej), Trybunał uważa, jak stwierdzono powyżej (zobacz paragraf 153), że prawa i interesy innych

oraz społeczeństwa jako całości mogą upoważniać umawiające się państwa do nałożenia odpowiedzialności na internetowe portale informacyjne, bez naruszania Artykułu 10 Konwencji, jeżeli nie podejmą niezwłocznie środków do usuwania komentarzy wyraźnie niezgodnych z prawem, nawet bez uwagi ze strony domniemanej ofiary lub od osób trzecich.

(v) Konsekwencje dla skarżącej spółki

(vi) Rozstrzygnięcie

W związku z tym nie doszło do naruszenia Artykułu 10 Konwencji.

Z TYCH PRZYCZYN, TRYBUNAŁ

Uznaje, przez piętnaście głosów do dwóch, że nie doszło do naruszenia artykułu 10 Konwencji.

Sporządzono w języku angielskim i francuskim, i wydano na rozprawie publicznej w Budynku Praw Człowieka w Strasburgu w dniu 16 czerwca 2015 roku.

Johan Callewaert Dean Spielmann

Zastępca Kanclerza Przewodniczący

Zgodnie z Artykułem 45 § 2 Konwencji oraz Artykułem 74 § 2 Regulaminu Trybunału, następujące odrębne opinie zostały załączone do niniejszego wyroku:

(a) wspólna zgodna opina Sędziów Raimondi, Karakas, De Gaetano i Kjølbro;

(b) zgodna opinia Sędziego Zupančič;

(c) wspólna rozbieżna opinia Sędziów Sajó i Tsotsoria. D.S.

J.C.

WSPÓLNA ZGODNA OPINIA SĘDZIÓW RAIMONDI, KARAKAS, DE GAETANO AND KJØLBRO

i godność jednostki. W związku z tym Artykuł 10 Konwencji nie może być interpretowany jako zakazanie państwom członkowskim nakładania obowiązków na portale takie jak Delfi, który umożliwia czytelnikom pisanie komentarzy, które są upubliczniane. W rzeczywistości, Państwa członkowskie w pewnych okolicznościach mają obowiązek zrobić to w celu ochrony czci i dobrego imienia innych osób. W ten sposób Państwa członkowskie mogą zdecydować, czy portal informacyjny ma być traktowany jako wydawca danych komentarzy. Co więcej, mogą ustalić, czy portale informacyjne mogą być pociągnięte do odpowiedzialności za komentarze wyraźnie bezprawne, takie jak obelgi, groźby i mowa nienawiści, które są pisane przez użytkowników i podane do wiadomości publicznej na portalu. Jednakże przy wykonywaniu ich mocy, Państwa członkowskie muszą przestrzegać swoich zobowiązań wynikających z Artykułu 10 Konwencji. Dlatego też ustawodawstwo krajowe nie powinno ograniczać swobody wypowiedzi, nakładając nadmierne obciążenia na portale informacyjne.

ZGODNA OPINIA SĘDZIEGO ZUPANČIČ

Generalnie zgadzam się z rozstrzygnięciem w tym przypadku. Jednak chciałbym dodać kilka uwag historycznych i prostych obserwacji natury etycznej.

Istota sprawy dotyczy ochrony integralności osobistej, czyli dóbr osobistych w Estonii, a także, po tym wypadku, gdziekolwiek indziej w Europie. Przez wiele lat dobra osobiste były, że tak powiem, dyskryminowanie vis-a-vis wolności wypowiedzi, a zwłaszcza wolności prasy. W mojej opinii w załączonym von Hannover przeciwko Niemcom (nr 1) sprawa (nr 59320/00, ECHR 2004-VI), napisałem, że “[d]oktryna Persönlichkeitsrecht nadaje wyższy poziom cywilizowanych manier interpersonalnych" i wierzę, że okoliczności bieżącej sprawy potwierdzają to odkrycie.

Problem wynika z wielkiej odmienności pomiędzy prawem common law, z jednej strony, a Kontynentalnym systemem prawa z drugiej strony. Pojęcie prywatności w prawie amerykańskim, na przykład, tylko pochodzi z artykułu Warren’a i Brandeis[3] którzy, ponieważ uczyli się w Niemczech, mogli nauczyć się na temat dóbr osobistych w języku niemieckim. Pojęcie prywatności jako prawa było pozostawione na uboczu, zwłaszcza przez media, co było do tego czasu, mniej lub bardziej nietypowe dla anglo-amerykańskiej sfery prawa. Sam artykuł odnosił się właśnie do kwestii nadużyć mediów. Oczywiście, w tamtym czasie były tylko drukowane media, ale to było wystarczające dla Justice Brandeis, aby pokazać swoje ekstremalne oburzenie.

Z drugiej strony, tradycja kontynentalna dotycząca dóbr osobistych wraca do actio iniurirarum prawa rzymskiego, która chroniła przed cielesnym uszkodzeniem, ale także przed niecielesnym convicium, adtemptata pudicitia i infamatio.[4] Zatem prawa osobiste mogą być postrzegane jako poprzednik i ekwiwalent prawa prywatnego praw człowieka. Ochrona na przykład przeciwko zniesławieniu i naruszeniu innych dóbr osobistych ma długą tradycję i bez względu na kontynent, natomiast pomówienie i paszkwil są słabo odpowiadającymi prawami w prawie anglo-amerykańskim.

Według Jean-Christophe Saint-Paul:

“Les droits de la personnalité constituent l’ensemble des prérogatives juridiques portant sur des intérêts moraux (identité, vie privée, honneur) et le corps humain ou les moyens de leur réalisation (correspondances, domicile, image), exercés par des personnes juridiques (physiques ou morales) et qui sont sanctionnés par des actions en justice civiles (cessation du trouble, réparation des préjudices) et pénales.

Au carrefour du droit civil (personnes, contrats, biens), du droit pénal et des droits de l’homme, et aussi des procédures civile et pénale, la matière fait l’objet d’une jurisprudence foisonnante, en droit interne et en droit européen, fondée sur des sources variées nationales (Code civil, Code pénal, Loi informatique et libertés, Loi relative à la liberté de la presse) et internationales (CESDH, PIDCP, DUDH, Charte des droits fondamentaux), qui opère une balance juridictionnelle entre la protection de la personne et d’autres valeurs telles que la liberté d’expression ou les nécessités de la preuve.”[5]

Sytuacja w Niemczech wygląda następująco:

“Ogólne prawa osobiste zostało uznane w orzecznictwie Bundesgerichtshof od 1954 roku jako podstawowe prawo konstytucyjnie zagwarantowane na mocy artykułów 1 i 2 ustawy zasadniczej, a jednocześnie jako "inne prawo" chronione w prawie cywilnym na podstawie § 823 (1) BGB [Niemieckiego Kodeksu Cywilnego] (stałe Orzecznictwo od BGHZ [Federalny Trybunał Konstytucyjny, sprawy cywilne] 13, 334, 338 ...). Gwarantuje wobec całego świata ochronę godności ludzkiej oraz prawa do swobodnego rozwoju osobowości. Szczególne formy manifestacji ogólnego prawa osobowości mają prawo do własnego obrazu (§§ 22 nn. Z Kug [Akt Artystycznego Prawa Autorskiego]) oraz prawa do czyjegoś imienia (§ 12 BGB). Gwarantują one ochronę osobowości w dziedzinie regulowanej przez nich.”[6]

Tak więc trudno uwierzyć, że ta prywatnoprawna paralela do wyraźniejszego prawa konstytucyjnego i prawa międzynarodowego ochrony dóbr osobistych człowieka zostały nie tylko zignorowane, ale często po prostu zastępowane sprzecznymi rozważaniami.

Ponadto, moim zdaniem, jest całkowicie nie do przyjęcia, że portal internetowy lub innego rodzaju środki masowego przekazu powinny mieć prawo do publikowania jakichkolwiek anonimowych komentarzy. Wydaje się, że zapomnieliśmy, że "listy do redakcji", nie tak dawno temu, były dwukrotnie sprawdzane co do tożsamości autora, zanim zostały one kiedykolwiek uznane za warte opublikowania. Rząd argumentował (zobacz paragraf 90 wyroku), że największe światowe portale informacyjne nie pozwalają na anonimowe (czyli, niezarejestrowane) komentarze i odniósł się do opinii, że istnieje tendencja do rezygnacji z anonimowości. Jednocześnie, anonimowe komentarze mają tendencję do bycia bardziej obraźliwymi niż komentarze osób, które są zarejestrowane, i ostre komentarze przyciągają więcej czytelników. Rząd argumentował, że Delfi było znane z tego powodu.

Z drugiej strony, w przypadku sprawy Print Zeitungverlag GmbH przeciwko Austrii (nr 26547/07, wyrok z dnia 10 Października 2013 roku, tego samego dnia, co wyrok Izby w Delfi) Trybunał stwierdził, że przyznanie odszkodowania w wysokości 2.000 euro (EUR) za publikację anonimowego listu w prasie było - i słusznie! - zgodne z dotychczasowym orzecznictwem.[7]

Wykorzystywane mass media działały zgodnie z oczywistą zasadą, że duża swoboda, z której korzystała prasa, nakładała proporcjonalny poziom odpowiedzialności. Aby technicznie umożliwić publikację bardzo agresywnych form zniesławienia, a wszystko to z powodu prymitywnego interesu handlowego, a potem wzruszyć ramionami, utrzymując, że usługodawca internetowy nie ponosi odpowiedzialności za te ataki na prawa osobiste innych osób, jest całkowicie nie do przyjęcia.

Zgodnie ze starą tradycją ochrony dóbr osobistych, które wywodzi się z prawa rzymskiego, kwota około 300 euro przyznana w ramach rekompensaty w niniejszej sprawie jest wyraźnie nieadekwatna wobec szkód, które tyczą się poszkodowanych osób. Samo porównanie z wyżej wymienioną sprawą Print Zeitungverlag GmbH przeciwko Austrii,

w którym wzięły udział tylko dwie osoby poszkodowane i drukowany środek o bardzo ograniczonej dystrybucji, pokazuje, że uzasadnione było zabiegane o przyznanie znacznie wyższego odszkodowania w niniejszej sprawie.

Nie wiem, dlaczego sądy krajowe wahają się podczas orzekania w tego rodzaju przypadkach i zapewniania ścisłej ochrony dóbr osobistych i godnej rekompensaty osobom, które zostały poddane tego rodzaju nadużyciom słownym, ale podejrzewam, że nasze własne orzecznictwo musi coś z tym zrobić.

Jednak wolność słowa, podobnie jak wszystkie inne swobody, musi kończyć się dokładnie w momencie, w którym wolność kogoś innego

i integralność osobista jest dotknięta w sposób negatywny.

WSPÓLNA, ROZBIEŻNA OPINIA

SĘDZIÓW SAJO I TSOTSORIA

Aby wyjaśnić nasz sprzeciw, proponujemy szczegółową i tradycyjną analizę przypadku, zwykle praktykowaną przez Trybunał. Istnieją jednak pewne szersze kwestie, które są ważniejsze niż nasze niezadowolenie z niniejszego wyroku niepokojąco odchodzącego od dominującego rozumienia orzecznictwa. Te fundamentalne kwestie będą opisane w pierwszej kolejności.

I

Dodatkowa cenzura

1.W wyroku tym Trybunał zatwierdził system odpowiedzialności, który nakłada wymóg konstruktywnej wiedzy na aktywnych pośredników internetowych[8] (czyli gospodarzy, którzy publikują swoje własne treści oraz umożliwiają osobom trzecim ich komentowanie). Uznajemy potencjalne konsekwencje takiej normy za niepokojące. Konsekwencje są łatwe do przewidzenia. Mając na celu zapobieganie wszelkiego rodzaju zniesławieniom, a może nawet wszystkim ewentualnym działaniom "nielegalnym", wszystkie komentarze będą musiały być monitorowane od momentu ich publikacji. W konsekwencji, dla aktywnych pośredników

i operatorów blogów będzie to stanowiło znaczący bodziec do zaprzestania oferowania przestrzeni przeznaczonej do publikacji komentarzy, a strach przed odpowiedzialnością może doprowadzić operatorów do dodatkowej autocenzury. Jest to zaproszenie do autocenzury w najgorszym wydaniu.

Ogólny kontekst

"Wyroki [Trybunału] służyć mają nie tylko rozstrzyganiu spraw przed nim wniesionych, ale również w sposób bardziej ogólny wyjaśniać, chronić i rozwijać zasady usankcjonowane przez Konwencję, przyczyniając się tym samym do przestrzegania przez państwa zobowiązań podjętych przez nie jako strony zawierające umowę (patrz Irlandia przeciwko Zjednoczonemu Królestwu, 18 stycznia 1978, § 154, Seria A nr 25; Guzzardi przeciwko Włochom, 6 listopada 1980, § 86, Seria A nr 39; i Karner przeciwko Austrii, nr 40016 / 98, § 26, ETPCz 2003-IX). Chociaż głównym celem systemu Konwencji jest zapewnienie indywidualnej ulgi, jego zadaniem jest również zbadanie zagadnień porządku publicznego we wspólnym interesie, a tym samym podniesienie ogólnych standardów ochrony praw człowieka i rozszerzenie orzecznictwa w zakresie praw człowieka w całej wspólnocie Państw Konwencji (patrz Karner, cytowany powyżej, § 26 oraz Capital Bank AD przeciwko Bułgarii, nr 49429/99, §§ 78 do 79, ETPCz 2005-XII.). "
"To wynika z tego orzecznictwa, że w celu określenia proporcjonalności ogólnego przepisu, Trybunał musi przede wszystkim ocenić legislacyjne wybory leżące u jej podstaw (James i inni, § 36)."

Konsekwencje

II

Rola DELFI jako aktywnego pośrednika

Charakter komentarzy

i praw innych osób"), sporne przestępstwo dotyczyło reputacji i praw osób nieokreślonych . Nie jest jasne, do której uwagi Trybunału odnosi się. Czy komentarz "dobry człowiek żyje długo, gówniany człowiek dzień lub dwa" (komentarz nr 9 - patrz paragraf 18 wyroku) promuje przemoc?[17]

w niniejszej sprawie? Nie jest to wezwanie do broni przez grupy ekstremistów. Odpowiedź musi być ustalona po przeprowadzeniu odpowiedniego procesu sądowego. Żadne działania przestępcze nie zostały podjęte w stosunku do komentujących pomimo odniesienia do linczu.[18] Pytanie, w jakim stopniu takie komentarze stanowią realne zagrożenie zasługuje na właściwą analizę. Jednak wyrok po prostu akceptuje ustalenia Sądu Najwyższego, który mówi jedynie, że nielegalność komentarzy jest wystarczającym manifestem (a potem, jak w orzeczeniu, cechuje je na różne sposoby).

Ingerencja i prawo aktywnych pośredników

Legalność ingerencji: problem przewidywalności

"Dla lub celów artykułu 1047 Prawa Zobowiązań ujawnienie [avaldamine] oznacza przekazywania informacji osobom trzecim i ujawniającym jest osoba, która przekazuje informacje osobom trzecim. ... W przypadku publikacji [avaldamine] informacji w mediach, Ujawniającym / wydawcą [avaldaja] może być spółka medialna, a także osoba, która przekazała informacje do publikacji w mediach. "

Sąd Najwyższy zastosował tę uwagę w następujący sposób:

"Publikowanie wiadomości i komentarzy na portalu internetowym jest również działalnością dziennikarską. Jednocześnie, ze względu na charakter przekazu internetowego, nie może być wymagane od operatora portalu edytowanie komentarzy przed opublikowaniem ich w ten sam sposób, jak odnosi się to do publikacji drukowanych mediów. Podczas gdy wydawca jest poprzez edycje inicjatorem publikacji komentarza, na portalu internetowym to inicjatorem samej publikacji jest autor komentarza, który czyni go dostępnym dla ogółu społeczeństwa za pośrednictwem portalu. W związku z tym operator portalu nie jest osoba, której informacje są ujawniane. Ze względu na [ich] interes ekonomiczny w publikacji komentarzy, zarówno wydawca [väljaandja] mediów drukowanych i operator portalu internetowego są wydawcami / ujawniającymi [avaldajad] jako przedsiębiorcy. "

21.Trybunał orzekł już, że "zasady dotyczące reprodukcji materiału

z mediów drukowanych i Internetu mogą się różnić. Te ostatnie niezaprzeczalnie muszą być dostosowane do specyficznych cech technologicznych w celu zapewnienia ochrony oraz promocji praw

i wolności, których to dotyczy "(patrz Zarząd Redakcyjny Pravoye Delo i Shtekel, cytowany powyżej, § 63). To zasadnicze prawo stanowi ważny punkt odniesienia przy badaniu, czy zastosowanie prawa krajowego w niniejszej sprawie było możliwe do przewidzenia przez skarżącą spółkę, jeśli chodzi o treści generowane przez użytkowników na jej stronie internetowej. W Zaleceniu CM / Rec (2011) 7 w sprawie nowej koncepcji mediów Komitet Ministrów zauważył, że "rola każdego podmiotu może się łatwo zmienić lub płynnie i bezproblemowo rozwijać " i zaapelował o "zróżnicowane i stopniowe podejście".

Konieczność w demokratycznym społeczeństwie

Przejście do analizy "istotnych i wystarczających powodów"

o odpowiedzialności strony skarżącej spółki było oparte na odpowiednich

i wystarczających podstawach w szczególnych okolicznościach sprawy (patrz paragraf 131) ". Brak odniesienia się tutaj do ustalonej zasady, że Trybunał, w ramach wykonywania swej funkcji nadzorczej nie jest usatysfakcjonowany działaniem państwa pozwanego w ramach swych uprawnień które można określić jako wyłącznie rozsądne, ostrożne

i w dobrej wierze. Wystarczające powody są więcej niż po prostu rozsądne.

i wystarczających podstaw" jest warunkiem progowym do ustalenia, czy

i jaki margines swobody ma być stosowany; jest to istotne przy ustalaniu istnienia pilnej potrzeby społecznej (patrz wszystkie źródła, cytowane w paragrafie 131 wyroku). Dlaczego istnieje potrzeba określenia, że podstawy powołane przez władze krajowe były właściwe i wystarczające (które są więcej niż tylko rozsądne - patrz wyżej). Ponieważ, jak Trybunał zawsze powtarzał, jak i powtarza również w tym przypadku (patrz paragraf 131), "Trybunał musi upewnić się, że władze krajowe zastosowały standardy, które były zgodne z zasadami zawartymi w artykule 10, a ponadto , że opierały się na możliwej do przyjęcia ocenie istotnych faktów ... "(Sąd nie wziął pod uwagę oceny odpowiednich faktów przedstawionych przez władze krajowe, choć taki wzgląd mógł być istotny).

i konsekwencji w postępowaniu krajowym dotyczącym skarżącej spółki. Oprócz tych istotnych punktów istnieją również inne istotne okoliczności. Zajmiemy się tylko istotnością niektórych z tych elementów.

Rozszerzona odpowiedzialność wydawców: podstawa interesu gospodarczego

i audiowizualnych z jednej strony oraz funkcjonowaniu mediów internetowych z drugiej. W związku z tym Trybunał uważa, że z uwagi na szczególny charakter Internetu, "obowiązki i odpowiedzialność", które mają zostać przyznane internetowemu portalowi informacyjnemu dla celów artykułu 10 mogą różnić się w pewnym stopniu od tych obowiązujących tradycyjnego wydawcę, co dotyczy udziału osób trzecich w publikowanej treści" (patrz paragraf 113). Nie możemy się nie zgodzić, jednak dla nas jest to niemożliwe, aby patrzeć, jak rozpoznawanie różnicy może spowodować pomijanie wydawców i pośredników wyłącznie na podstawie ich charakteru komercyjnego. Trybunał wydaje się przyjąć jako właściwe i wystarczające stanowisko Sądu Najwyższego Estonii. W tym podejściu, interes ekonomiczny jest wystarczający do utożsamienia aktywnego pośrednika

z wydawcą, chociaż te dwa podmioty zostały uznane za odmienne tylko jedno zdanie wcześniej. Nie istnieje propozycja wyjaśnienia, jak jest to zgodne z punktem odniesienia Trybunału, a mianowicie z Zaleceniem Komitetu Ministrów CM / Rec (2011)7 (cytowane w paragrafie 46 wyroku), który wzywa do stosowania "stopniowego podejścia” w stosunku do pośrednika. Dodatkowe powody, o których mowa w paragrafach 115-117, dotyczą zaniepokojenia charakterem ekspresji i rozmiarem pośrednictwa, które nie są ani istotne, ani dostatecznie związane z odpowiedzialnością tradycyjnego wydawcy.

z nim przestrzeń przeznaczona do publikowania komentarzy są chronione, ponieważ ułatwiają one branie udziału w debacie na gruncie interesu publicznego.

(a) w gazecie dziennikarz jest zazwyczaj pracownikiem (chociaż istnieją powody, aby chronić dziennikarza przed swoim wydawcą / pracodawcą);

(b) co do zasady, redaktor jest w stanie z góry przewidzieć treść artykułu do publikacji i ma moc decyzyjną oraz środki do kontrolowania publikacji z wyprzedzeniem. W przeciwieństwie do przypadku wydawcy, elementy te tylko częściowo występują w przypadku aktywnych pośredników, którzy “goszczą” własne treści i aktywnie monitorują wszystkie dane (to znaczy, są w stanie je odczytać i usunąć je po tym, jak dane są udostępnione), tak jak w przypadku Delfi. Aktywny pośrednik ma możliwość uprzedniej kontroli tylko w takim stopniu, na jaki pozwala mechanizm filtrowania. Ma również prawo do usuwania wiadomości lub zablokowania dostępu do niej. Jednak w normalnych warunkach aktywny pośrednik nie ma osobistej kontroli nad osobą, która publikuje wiadomość. Autor komentarzy nie jest pracownikiem wydawcy i w większości przypadków nie jest znany wydawcy. Publikacja następuje bez decyzji redakcji. Stąd poziom wiedzy i kontroli różni się znacząco.

Poziom odpowiedzialności

o charakterze publicystycznym, to nie zwalnia tej aktywności od odpowiedzialności. Ustawa o usługach Społeczeństwa Informacyjnego przewiduje taką odpowiedzialność, między innymi przechowywanie, jak to ma miejsce w tym przypadku. Ustawa opiera odpowiedzialności na "rzeczywistej wiedzy" i pociąga za sobą obowiązek szybkiego usunięcia komentarza. Trybunał uznał to za niewystarczające.

i natychmiastowe usunięcie po zawiadomieniu. Rozstrzygającym dla Trybunału był fakt, że mechanizm filtrowania zawiódł. Nie ma oceny adekwatności mechanizmu filtrującego (czy może istnieć obowiązek zastosowania nowoczesnych systemów. Czy jest jakiś powód do pociągnięcia do odpowiedzialności mimo nowoczesnych systemów filtrowania?). Sam Trybunał twierdzi, że filtrowanie musiało być prostym zadaniem i że system zawiódł. Brak ekspertyzy oraz badań krzyżowych. Jesteśmy po prostu pewni, że utworzenie specjalnego zespołu moderatorów nie jest "prywatną cenzurą". Brak rozważenia możliwości środków mniej inwazyjnych; tylko usunięcie "niezwłocznie", czyli od momentu umieszczenia (patrz paragraf 159), spełnia cel wyeliminowania mowy nienawiści i jej skutków.[28] Ten nienasycony apetyt na ochronę zapobiegawczą skutkuje pokrętnym rozumowaniem: wydawca ponosi podobną odpowiedzialność, więc aktywny pośrednik jest jak wydawca.

Jest tu umieszczona, aby wyjaśnić, dlaczego korzystanie z wolności o której mowa może podlegać ograniczeniom, które muszą być konieczne w demokratycznym społeczeństwie. To jest to tylko część równoważni, która jest wymagana przez artykuł 10 § 2.

Brak równowagi

w Estonii. Nie wiemy i nie możemy wiedzieć. Trybunał nie może zastąpić braku krajowej analizy własną analizą. Co więcej, nie jest kompetencją Trybunału przyjęcie roli ustawodawcy krajowego. Nie możemy wykluczyć, że potrzeba walki z rasistowskimi wypowiedziami (sprawa porządku publicznego, a nie tylko osobiste prawo) może dyktować obowiązek ochrony, który nakłada obowiązki przekraczające środki stosowane przez spółkę Delfi. Ale zadaniem Trybunału jest określenie, czy ingerencja władz krajowych faktycznie była oparta na odpowiednich i wiarygodnych podstawach, które nie są tu uwzględnione. Dlatego też doszło do naruszenia Konwencji.

ANEKS

Ufamy, że to nie jest początek (lub wzmocnienie i przyspieszenie) kolejnego rozdziału wyciszania i że nie ograniczy to wzmacniającego demokrację potencjału nowych mediów. Nowe technologie często przezwyciężają najbardziej wnikliwe i uporczywe politycznie lub sądownie nałożone na nie bariery. Ale historia oferuje zniechęcające przykłady trwałych efektów cenzury pośredników. Jako przypomnienie podajemy tu krótkie podsumowanie krytycznej próby cenzury ukierunkowanej na pośredników.

W czasach reformacji w Anglii, system licencjonowania Kościoła Katolickiego został przejęty przez państwo i stał się narzędziem państwa do kontroli wszystkich drukowanych publikacji. Licencjonowanie zapewniło Koronie "cenzorowanie przed publikacją i łatwość skazywania przestępców".[30] Przepisy te eliminowały materiały wywrotowe w miejscu produkcji masowej - drukarni. Początkowo z udziałem Izby Gwiaździstej jako oskarżyciela, system zezwoleń dawał możliwość karania dowolnej drukarni, która nie otrzymała licencji na materiały, które zamierzała drukować (licencje uzależnione były od zatwierdzenia królewskiego). Wraz ze zniesieniem Izby Gwiaździstej nastąpił szybki koniec praw licencyjnych podczas angielskiej wojny domowej. Parlament jednak nie polubił szerzenia radykalnych idei religijnych i politycznych. Postanowił więc zastąpić Królewską cenzurę własną, a także w celu ochrony określonych interesów biznesowych cechu drukarzy. Zaowocowało to Nakazem Licencyjnym z dnia 14 czerwca 1643 roku, który przywrócił na rzecz Parlamentu korzyści wcześniej pogardzanego nakazu dekretu Izby Gwiaździstej (licencji sprzed publikacji; rejestracja wszystkich drukowanych materiałów z nazwiskami autora, drukarza i wydawcy, ujawnianiu, odszukiwaniu i niszczeniu wszelkich książek obrażających rząd, kary dla drukarzy i wydawców).

Po rewolucji, ludzie mieli tendencję do odnawiania tych samych narzędzi ucisku, którym przeciwstawiali się rewolucjoniści. (Patrz również: Alien i ustawa o buncie uchwalona w Stanach Zjednoczonych). Firmie The Stationers’ nadano kompetencje i odpowiedzialność cenzora, w zamian za monopol w branży drukarskiej. System połączenia licencjonowania z korzyściami finansowymi cechów drukarzy i wydawców był bardziej skuteczny niż wywrotowe przepisy o zniesławieniu.

Ten odnowiony system licencjonowania stał się celem Johna Miltona w Areopagitice: przemówienie dotyczące Wolności Bezlicencyjnego Drukarstwa w listopadzie 1644. Był to opór wobec autocenzury nałożonej na pośredników (drukarnie), które publikowały Areopagitykę, pierwszy i najważniejszy manifest wolności wypowiedzi. W Areopagityce próbowano przekonać Parlament, że nie ma miejsca na licencjonowanie w wolnym poszukiwaniu prawdy. Twierdziło się, że nielicencjonowana prasa doprowadziłaby do panowania prawdy na rynku idei. Nie mogło to cofnąć fanatyzmu Parlamentu. Mamy nadzieję, że idea ta odniesie dziś większy sukces.

[1] Jest to aluzja do estońskiego powiedzenie "każdy baran ma swojego Michaelmasa", który historycznie odnosi się do uboju wykastrowanych baranów jesienią w obrębie dnia Michaelmas (29 września), ale obecnie jest używane by określić sytuacje, w której nie można uniknąć przeznaczenia.

[2]. Estońskie słowa avaldama/avaldaja oznaczają zarówno publikować/publikujący jak i ujawniać/ujawniający.

[3] Samuel D. Warren and Louis D. Brandeis, Artykuł ten został opublikowany w: 4(5) Harvard Law Review 193-201 (1890). Artykuł jest dostępny w całości na stronie http://www.jstor.org/stable/1321160?origin=JSTOR-pdf&seq=1#page_scan_tab_contents (Zaktualizowano dnia 23 marca 2015)

[4]. Zobacz Personality Rights in European Torts Law, Gert Brüggemeier, Aurelia Colombi Ciacchi, Patrick O'Callaghan (eds.), Cambridge University Press, Cambridge 2010, strona 18 i notatka 51.

[5]. Zobacz Droits de la personnalité, Jean-Christophe Saint-Paul (ed.), 2013 na stronie http://boutique.lexisnexis.fr/jcshop3/355401/fiche_produit.htm (Aktualizowane 23 Marca 2015 roku). Tłumaczenie: “Prawa osobiste są zbiorem prerogatyw prawnych dotyczących interesów moralnych (tożsamość, życie prywatne, cześć) oraz ciała ludzkiego lub środków ich (korespondencja, dom, zdjęcie) realizacji; są one wykonywane przez osoby posiadające osobowość prawną (osoby fizyczne lub osoby prawne) i są egzekwowane poprzez działania w sądach cywilnych (nakazy do zaniechania, roszczenia o odszkodowanie) i sądów karnych.

Kwestia ta, na skrzyżowaniu prawa cywilnego (osoby, umowy, nieruchomości), prawa karnego i prawa praw człowieka i także cywilnej i karnej procedury, doprowadziła do znacznego materiału orzecznictwa na szczeblu krajowym i europejskim, w oparciu o różne źródła prawa krajowego (Kodeks Cywilny, Kodeks Karny, Ustawa o Przetwarzaniu Danych i Wolnościach Obywatelskich, Ustawa o Wolności Prasy) oraz prawa międzynarodowego (Europejska Konwencja Praw Człowieka, Międzynarodowy Pakt Praw Obywatelskich i Politycznych, Powszechna Deklaracja Praw Człowieka, Karta Fundamentalnych Praw), obejmujące wykonywanie sądowego równoważenia między ochroną człowieka i innymi wartościami, takimi jak wolność wypowiedzi lub potrzeby dowodowe.”

[6]. Zobacz Sprawa Marlene Dietrich, BGH 1 ZR 49/97, w Instytucie Prawa Międzynarodowego – Tłumaczenia Prawa Zagranicznego, Szkoła Prawa Uniwersytetu w Teksasie, na http://www.utexas.edu/law/academics/centers/transnational/work_new/german/case.php?id=726 (Aktualizowane 23 Marca 2015 roku)

[7]. Zobacz http://hudoc.echr.coe.int/sites/eng/pages/search.aspx?i=001-126629 (Aktualizowane 24 Marca 2015 roku)

[8] Termin ten jest używany w literaturze: patrz Justin Hurwitz, "Zaufanie i interakcja w Internecie", University of Pennsylvania Law Review, Vol. 161: 1579.

[9] Jack M. Balkin "Old-school / New-school Speach Regulation", 127 Harvard Law Review 2296 (2014).

[10] Jak wyżej w 2309

[11] Jak wyżej w 2311.

[12] Zobacz E. Chevalier Huyttens (red.), Forum du Congres National de Belgique 1830/31 (Tome Premier, 10 Novembre-31 décembre 1830), Bruksela, Societe typographique belge Adolphe wählen et Cie (1844). Patrz Nothomb Speech, ss. 651-652.

Specyficzny język 1831 konstytucji był kompromisem i nie odzwierciedlał pryncypialnego podejścia liberałów, którzy stali za konstytucjonalizmem (duży zasięg), ale nawet ten kompromis, który do dzisiaj jest powielany w artykule 25 konstytucji belgijskiej, stwierdza, że " Gdy autor jest znany i zamieszkuje w Belgii, ani wydawca, drukarnia, ani dystrybutor nie może być ścigany ". Powrót do 1830 roku?

[13] Potwierdzone ostatnio przez Wielką Izbę w Konstantin Markin v. Rosja [GC], nr 30078/06, § 89, ECHR 2012

[14] Chociaż ustęp ze sprawy Pravoye Delo cytowany w wyroku (patrz paragraf 128) wydaje się zająć neutralne stanowisko w sprawie równowagi między pozytywnymi i negatywnymi stronami Internetu, ważne jest, aby pamiętać, że w Pravoye Delo negatywne aspekty nie przeważają, a argument ten "mimo wszystko" został poprzedzony przez "ryzyko szkodliwego" , decydując się na rzecz wolności internetowych (Redakcyjnego Pravoye Delo i Shtekel przeciwko Ukrainie, nr 33014/05, §§ 63-64, ETPCz 2011).

[15] Operatorzy mediów społecznościowych już zinstytucjonalizowali cenzury pozwalając politykę zakazu, blokowania witryn i postów, które zostały "zgłoszone", bez przeprowadzenia poważnego śledztwa w tej sprawie. Zasady przyjęte przez Facebook są kolejnym zwycięstwem trollowej mentalności. Zauważyć należy, że Facebook wymaga od (wszystkich) użytkowników narzuconej cenzury w ramach prawa, które przyznaje swego rodzaju immunitet usługodawcom na mocy Ustawy o zasadach przyzwoitości w komunikacji 230 (a). Wyobraźmy sobie, co się stanie, gdyby nie było immunitetu.

[16] "Mowa nienawiści" pozostaje niezdefiniowana. "Nie ma powszechnie przyjętej definicji" mowy nienawiści ". Termin ten obejmuje szeroki wachlarz nienawistnych wiadomości, począwszy od obraźliwych, uwłaczających, obraźliwych i negatywnych stereotypowych uwag i komentarzy, do zastraszenia, podżegania do przemocy wobec konkretnych osób i grup. Tylko najpoważniejsze formy mowy nienawiści, a mianowicie te, stanowiące podżeganie do dyskryminacji, wrogości i przemocy, są na ogół uważane za niezgodne z prawem "(Raport specjalnego sprawozdawcy w kwestiach mniejszości, Rita Izsák (A / HRC / 28/64), Rada Praw Człowieka sesja dwudziesty ósmy).

Zobacz więcej na: http://www.ohchr.org/EN/NewsEvents/Pages/DisplayNews.aspx?NewsID=15716&LangID=E#sthash.XYM1WUqO.dpuf

Brak możliwej do zidentyfikowania koncepcji dwudziestu bardzo różnych opinii sprawia, że stosowanie wyroku jest nieprzewidywalne.

[17]Trybunał ma raczej jasne wymagania co do tego, czym jest niedopuszczalne wezwanie do przemocy (patrz Sürek przeciwko Turcji (nr 1) [GC], nr 26682/95, § 62, ETPCz 1999 IV; Dağtekin przeciwko Turcji, nr 36215/97, 13 stycznia 2005 r. Erbakan przeciwko Turcji, nr 59405/00, § 56, 6 lipca 2006; Lindon, Otchakovsky-Laurens i July przeciwko Francji [GC], nr 21279/02 i 36448/02 , § 56-58, ETPCz 2007 IV; Otegi Mondragon przeciwko Hiszpanii, nr 2034/07, § 54, ETPCz 2011;... i Vejdeland przeciwko Szwecji, nr 1813/07, § 55, 9 lutego 2012).

[18] Było to istotne w Stoll przeciwko Szwajcari [GC], nr 69698/01, § 54-56, ETPCz 2007 V), przy ustalaniu interesu rządu, że żadne działania karne nie zostały podjęte w stosunku do skarżącego; Stąd argument odnoszący się do ochrony bezpieczeństwa narodowego okazał się być bez znaczenia.

[19] George Packer, “Mute Button”, The New Yorker, 13 kwietnia 2015.

[20] Istotne jest, aby pamiętać, że reszta tego cytatu nie jest brana pod uwagę w tym wyroku. Oryginalny paragraf zawiera ważną kwalifikację: "W związku z tym wiele ustaw jest sformułowanych w sposób, który w większym lub mniejszym stopniu, jest niejasny, a ich wykładnia i stosowanie są kwestionowane w praktyce". W tym przypadku jednak problemem nie jest stosowanie pojęć niejasnych, na przykład faktu, że dyrektywa stosuje mgliste pojęcie, które odnosi się do "usługodawcy". Problemem było to, że były dwie ustawy, a skarżąca spółka uważała, że dyrektywa miała zastosowanie jako prawo Unii i prawo specjalne, natomiast Sąd Najwyższy uznał, że drugie prawo było stosowane, ponieważ usługodawca był wydawcą.

[21] W przypadku Zarządu Redakcyjnego Pravoye Delo i Shtekel przeciwko Ukrainie (cytowane powyżej), dotyczących sporów związanych z Internetem na mocy artykułu 10, chociaż różni się od prezentowanego tutaj, Trybunał stwierdził naruszenie artykułu 10 wyłącznie na podstawie tego, że ingerencja nie była odpowiednio określona przez prawo, biorąc pod uwagę, między innymi, szczególne problemy pojawiających się w dobie Internetu

[22] Czasami podżeganie do przemocy jest również wymieniane.

[23] Gdzie równowaga pomiędzy tymi dwoma przepisami została podjęta przez władze krajowe zgodnie z kryteriami określonymi w orzecznictwie Trybunału, Trybunał wymaga silnych powodów, aby zastąpić swój pogląd na ten sądów krajowych (patrz Axel Springer AG przeciwko Niemcom [GC], nr 39954/08, § 88, dnia 7 lutego 2012, oraz Von Hannover przeciwko Niemcom (nr 2) [GC], nr 40660/08 i 60641/08, § 107, ETPCz 2012 ). Jest to prawdopodobnie z tego powodu, że analiza Trybunału w niniejszej sprawie koncentruje się na wystarczającej ilości powodów przedstawionych przez sądy krajowe. Jednakże sądy krajowe tylko wybiórczo uznały kryteria ustanowione w orzecznictwie Trybunału.

[24] Zasady podane w wyroku odnoszą się do odpowiednich i wystarczających podstaw jako część deliberacji na temat marginesu uznania. Ma to sens, na przykład, gdy władze krajowe przedstawią uzasadnienie co do stosowności środków i celów; jeżeli są one istotne, margines uznania może się zmienić, a poziom kontroli może się zmniejszać. W niniejszym przypadku jednak wymóg, aby mieć odpowiednie i wystarczające podstawy zostaje odłączony od marginesu uznania. Ograniczenia praw Konwencji, gdzie podstawy ograniczenia nie są przewidziane, jest arbitralne, a zatem nie mogą być uznane za konieczne w demokratycznym społeczeństwie. Jest to ważne dla rządów prawa i wykonywania praw w przypadku których sam środek restrykcyjny zawiera uzasadnienie oraz nie są one wykonane ex post facto. Byłoby to jeszcze bardziej nie do przyjęcia, aby pozwolić Trybunałowi z urzędu na spekulacje na temat możliwych przyczyn.

[25] Patrz Ashby Donald i Inni, cytowany powyżej, § 34 oraz Węgrzynowski i Smolczewski, cytowany powyżej, § 58.

[26] Odczytujemy ocenę przedstawioną przez Trybunał jako deklarację braku jasności w odniesieniu do wyroku Sądu Najwyższego: "W związku z tym Sąd Najwyższy nie jednoznacznie określił, czy wnioskodawca był zobowiązany do zapobiegania publikowania komentarzy na stronie internetowej czy wystarczyłoby na mocy prawa krajowego stosowanego w stosunku do skarżącej spółki usunąć obraźliwe komentarze niezwłocznie po ich opublikowaniu, aby uciec od odpowiedzialności na mocy ustawy o zobowiązaniach" (patrz paragraf 153 wyroku).

[27] Usprawiedliwianie aktywnego pośrednika, że powinien był wiedzieć o nielegalności wysłanych treści, które powinny być usuwane natychmiast nie ma racji bytu.

[28] W standardowej sprawie dotyczącej odpowiedzialności wkład poszkodowanego jest kwestią do rozpatrzenia. Spółka Delfi była oskarżana o to, że nielegalne treści pozostawały w Internecie przez sześć tygodni. Dlaczego L. i jego firma nie śledziła artykułu na bardzo ważnym portalu informacyjnym dotyczącym ich działalności gospodarczej i nie zgłosiła tych komentarzy wcześniej?

[29]Trybunał nie objął tej części utrwalonym orzecznictwem w ramach analizy dziennikarskich obowiązków w paragrafie 132, gdzie mówi, że obowiązkiem prasy "jest jednak komunikowanie - w sposób zgodny z jej obowiązkami i odpowiedzialnością - informacji i pomysłów we wszystkich sprawach będących przedmiotem zainteresowania publicznego ". Tutaj Trybunał rozpatruje sprawę z udziałem debaty na gruncie interesu publicznego. To nie jest miejsce, aby wyrazić nasze wątpliwości co do konstrukcji prawa prasowego jako obowiązków, ale zauważmy, że alternatywny język jest również używany w naszym orzecznictwie: "Nie tylko media mają za zadanie przekazywania takich informacji i idei; społeczeństwo ma również prawo je otrzymywać "(patrz News Verlags GmbH & Co. KG przeciwko Austrii, nr 31457/96, § 56, ETPCz 2000-I;. Dupuis i Inni przeciwko Francji, nr 1914/02 § 35, 07 czerwca 2007; i Campos Dâmaso przeciwko Portugalii, nr 17107/05, § 31, 24 kwietnia 2008), "Patrz także Axel Springer AG (cytowane powyżej), §§ 80 i 79.

[30] Philip Hamburger, "Rozwój Ustawy o zniesławieniu i Kontroli Prasy", 37 Stanford Law Review 661, 673 (1985). Patrz też John Feather, A History of British Publishing, Routledge, wydanie drugie (2002).

Tekstas iš mūsų archyvo (Europos Žmogaus Teisių Teismo HUDOC duomenų bazė). © Council of Europe / European Court of Human Rights. Reuse permitted with attribution; the Court's translations into languages other than English and French are not authoritative.